Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zabrał Janek na żaglówkę Kasię. Lekki wiatr, za burtą pluszcze woda, świeci słońce, Kasia opala się.   Jaka piękna mazurska przygoda. Lecz dlaczego wiać zaczęło nagle? Błyskawicznie zmienia się pogoda.   Janek szybko zrzucił wszystkie żagle. W samą porę – grzmi już od Mrągowa, błyskawice, jak ogniste szable.   To niestety jest chmura burzowa, zagrożenie dla jachtów i ludzi. Kasia nie wie już, gdzie ma się schować.   Bardzo źle jest, nie ma co się łudzić. Jacht, dziewczyna, a tu burza, trzciny... Jaś na szczęście wtedy się obudził.   Jeśli nie chcesz stracić swej dziewczyny, inny moment znajdź na oświadczyny.
    • We włosach miałam muszle Posrebrzane szumem oceanu  Zamyślona byłam nieco W stylu morskich marzeń    Posrebrzane szumem oceanu  Bryzą w odcieniu błękitu W stylu morskich marzeń Wplotłam wstążki z aksamitu    Bryzą w odcieniu błękitu  W głębi tęsknot zaplotłam warkocze Wplotłam wstążki z aksamitu Czekałam aż wyjdziesz do mnie w nocy    W głębi tęsknot zaplotłam warkocze We śnie zakochana stałam na brzegu  Czekałam aż wyjdziesz do mnie w nocy  Wśród fal coraz cichszego śpiewu    We śnie zakochana stałam na brzegu  Zamyślona byłam nieco Wśród fal coraz cichszego śpiewu  We włosach miałam muszle  
    • @Poet Ka Myślę, że dobry wiersz, choć nie zrozumiałem go do końca. Życie każdego gryzie, jeden przez to staje się złym człowiekiem, a drugi bierze z tego naukę, jakoś znosi trud. No i ta codzienność, z którą już się tutaj spotkałem na portalu, dla każdego inna, choć w sumie nie powiem, nieraz bywa nieznośna i może taka powinna być. Pozdrawiam. 
    • Na jednej stronie zawarte są wyrazy mowy ludzkiej, na drugiej z innego świata.   Odwracając strony losu, nie sposób nauczyć się mowy.       
    • Aniołowie grają w szachy, są pola jasne i ciemne. Biorą zamachy, poruszają bierki tajemne.   Ludzi szachują, matują… Wróżbitów nurtują.        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...