Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

w tych odchłaniach świetlnych wędruje rozprzestrzeniajaca się melodia

w tych przestworzach

unosi się gazomelancholijna para

pozwalająca na bezkresną kąpiel

unoszącą wszystko ponad galaktyczne niekończące się granice...

 

odpływając na łodzi unoszącą na skrzydłach fale gwiezdnych meandrów

rozwijających skrzydła

fruwajacych w czasie spiralnych korytarzy

gdzie człekokształtne istoty wysyłają długie lśniące linie

mogące być jak świetlne czasoprzestrzenne tunele unoszące teleportacyjne myśli

by móc

narodzić się ponownie w innym świecie

...

 

 

 

 

 

Edytowane przez slow (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Rafael Marius “Wszystko, co możesz sobie wyobrazić jest prawdziwe." - Pablo Picasso

Inspirowałam się książką Lema "Solaris" jakoś tak mi lekko jak mogę sobie wyobraźić coś co nie jest osiągalne i nie jest wyciągnięcie ręki ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak z neurologicznego punktu widzenia to wszystko co widzimy wokół jest tylko tym, co nasz mózg postrzega.

Inne gatunki widzą świat zupełne inaczej.

 

Każdy ma swoje niezawodne sposoby na uczynienie subiektywnego odbioru świata przyjemniejszym, lżejszym.

Opublikowano (edytowane)

@Rafael Marius niech ci będzie..

Stres, i inne negatywne emocje niech je diabli wezmą! ;):)

A subiektywny świat czasami lepszy jest od tego w którym ocenianie innych może sprawić, że postrzegamy siebie w nieadekwatny sposób, delikatnie mówiąc;);)

Lubię odpynąć... zawsze kochałam pisać wiersze to jest jak terapia i uzdrawianie chorej duszy:*

Pozdrawiam:):):)

 

Edytowane przez slow (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ja też.
A wiersz, nie da się ukryć, poetycki zapis tripu do odmiennych stanów świadomości.
Można pojedynczo, ale jeszcze lepiej w grupce... odlecieć wspólnym rytmem zjednoczonych serc.
Gdy jeden pociąga za sobą drugiego, coraz wyżej na fali granej razem muzyki lub doświadczenia duchowego.

 

A w moim ostatnim wierszu też wędrówka w czasie, tyle że do przeszłości, korzeni ludzkości i każdego z nas indywidualnie.

 

https://poezja.org/forum/utwor/222530-mama-afryka/#comment-2455182

 

Od tego zaczynałem ponad dwa lata temu moją podróż z poezją.
Lecz teraz nie jest mi ten rodzaj ekspresji potrzebny.
Piszę raczej wiersze z przesłaniem. Najczęściej duchowym.

 

 

Edytowane przez Rafael Marius (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Rafael Marius 

Piszę wiersze od dziecka, z przerwami:)

Różne etapy życia przeszłam pisząc:) Nie uważam mojego pisania jako ekspresji potrzebnej na przetrwanie ;) Niestety muszę przyznać, ze Mama Afryka nie przemawia do mnie duchowo i ani w innej formie z przesłaniem :))))

Proszę się nie gniewać nie będę się wypowiadać na ten temat :))

To pewnie dlatego, że jestem zmęczona i stres w pracy :)) Pozdrawiam najserdeczniej z całego serca, młlego dnia życzę :))

 

@poezja.tanczy Dziękuję :)

@Monia możliwe ;) dziękuję :)

Opublikowano (edytowane)

@Rafael Marius Tak, kontrowersyjny :) Dla takiej laiczki jak ja jest czymś nowym, ciekawy temat. W każdym razie interesujący. Można się zanurzyć w nim i zastanowić kim się tak naprawdę jest :)

Odkryć prawdę w internecie to też szczyt geniuszu. ALE przynajmniej spodobał mi się temat związany z korzeniami naszych przodków. Teraz przypomniało mi się przysłowiowe  "sto lat za murzynami" i dowiedziałam się kim jest Eva :) 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Muszę jeszcze chyba kilka razy przeczytać wiersz, niestety taka moja dola...

Miłej niedzieli życzę a dla mnie sztuka jest dzisaj przyjemną rozrywką:))

Dużo w tym wszystkim abstrakcyjnego myślenia, poszerza wyobraźnię, temat naprawdę ciekawy :)

Edytowane przez slow (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A faktycznie jest takie. Dzisiaj rzadko używane, jednak z dzieciństwa pamiętam.

Tyle, że wtedy oznaczało zacofanie naszego przaśnego PRLu nawet wobec państw afrykańskich.

Jednak w świetle odkryć naukowych nabiera nowego znaczenia.

 

Dziękuję wzajemnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.   podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!   jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.   dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.   cukierenka z francuskimi wstawkami.   ale nie do końca prawdziwa.   pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .    jest tutaj cichy paradoks.   brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .   bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.   jest tu sporo finezji.   nie nazywasz napięć wprost   tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.   operujesz znakami filozoficznymi.   jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus.   przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.     żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)    
    • @Poet Ka   droga Poetko:)   mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości.   Ty widzisz rytm.   a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu.   chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija.   chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach.   i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp.......     a Twoje  "zakłopotanie odbiorcy”    tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu.   bo to nie jest erotyka  "literacka” -  to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie.     bardzo sobie cenię Twoje komentarze:)   za ten - bardzo dziękuję:)     ps.   piszesz: "wiersz udany"!!!   no i tego potężnego wsparcia duchowego dzisiejszej nocy potrzebowałem!!!!!!!!!   caluję rączki:)            
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)       Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
    • Jestem tym o czym myślę     tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą                                                  szukam ratunku w gramofonie                       zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki    ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł -  chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty                 a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy  zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień      kwiecień, 2026         @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :)  Dobrej nocy.   po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...