Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zapomniana plama na dnie

Uschniętego krowiego żołądka

Krzyczy o dzikie westchnienia

Wszystkie czasy zlewają się w jedność

Tamte minuty na dnie szarego dzbanka

Godziny w krzywym zwierciadle mistycznych istnień

Ciche utyskiwania szarego koguta

Zapomniana kartka tandetnych istnień

Gdzie jesteście moje dzieci przeszłości?

Tak bardzo was kochałam

Moje niewinne stworzenia

Odeszłyście w pustkę Hadesu

Gdzie jesteście?

Nad Styksem u boku Charona?

Spijacie nektar rzeki Lete?

Patrzycie oczętami na Zachody Słońca w Krainie Boga Ojca?

Niebożątka moje najmilsze

Proszę wiedźcie życie szczęśliwsze niż moje

Już niedługo spotkamy się po drugiej stronie

Ranno o chłodnej posturze

Kili o kruczych nogach

Perło o rudych włosach

Będziemy nareszcie razem

Słodcy, szczęśliwi

Jak za tamtych Dni bez Szarej Tęczy

Znów będę młoda, a wy tacy niewinni

Przeżyjemy jeszcze raz tamte dawne lata

U boku ciemnego zegara

Na stosie starych zeszytów

Przytuleni do starej Nokii

Wśród bezsennych nocy,

Gdy opowiadaliście mi kolejne

Dni swojego życia

Opublikowano

@Rafael Marius Chyba pozwolą jeszcze pogotowć-:)Uwielbiam bez degustacji oczywiśćie-:)Spragnionych napoić  a głodnych nakarmić-:)Ponadto lęk przestrzeni mam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

tu fajnie

@Bozena1957 Testament być musi ok.Ale jeszcze te szpilki czerwone passe-:) przecież ..torebki chanel też w cenie…i sukienki w łaczki co kuszà..ooo o perłach z gwiazdozbioru zapomniałam.Może odrocząPozdrawiam wszystkich uśmiechniętych poetów..bal trwa ide gotować

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
    • Dziś głębia to dramat soczystych soków ukłucia jak brzmiący bas   czy stracę kontrolę? próbuję kolejny raz wyjść i dać smak słów   jedni się tym żywią to czas, w którym świecą gwiazdy   a ja powstrzymany idę  nie próbuję wyjść poza przechodzę przez to i tracę czas   a powieść trwa złożona. 
    • @Berenika97 Dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Cóż mogę więcej powiedzieć, zgadzam się
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...