Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jutro pójdziemy po kwiatów pełnej łące,

Pójdziemy tam, gdzie śpiewa złoty ptak.

Tak długo, aż spotkamy białe słońce,

A pod stopami się zaścieli kąkol, mak.

 

Już jutro przeczytamy parę wierszy,

Gdy w białym słońcu zniknie każdy cień.

By blask pochwycić, blask najpierwszy,

Dziwnością świata ujęci w jasny dzień.

 

Gdy nad głowami przelecą lat miliony,

Będziemy pili zapomnienia stary czas.

Wielbili smak tęsknotą przesycony,

Liczyli, jak w klepsydrze spada piach.

 

Ty powiesz: miły, ja powiem ci: kochana,

Nawet, gdy burza przetoczy się przez noc.

Zaś księżyc będzie sierpił nam do rana,

By w każdym z nas nadziei dodać moc.

 

Choć zmierzch wciąż usta mi podajesz

I nagość pachnie, i kwitnie tak jak bez.

Z bujnością łąki na wiosnę, się oddajesz,

By pokryć potem deszczem słodkich łez.

 

Lecz jutra nie musisz lękać się kochana,

Bo nasza miłość wcześniej zetrze mrok.

Tyś poślubiona, na zawsze mi oddana,

Więc dzielisz ze mną każdy mylny krok.

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

(wersja udźwiękowiona)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @chytrylis   Uważam, że to bardzo  intrygujący wiersz o zmaganiach twórcy z materią słowa. Bardzo podoba mi się wplecenie motywu złotego rogu - przypomina, że talent czy dar przekazywania myśli to nie tylko przywilej, ale i dług do spłacenia (tytułowe myto).  Świetny tekst , zostawia z mocną refleksją.
    • @Leroge   W wierszu czuć  tęsknotę, która nie krzyczy, tylko cicho odchodzi razem z bohaterką utworu. Bardzo podoba mi się  obraz z "tym horyzontem łąk na końcu." Świetny! 
    • @Aks   Fajnie, że eksperymentujesz!   Możesz również pójść w drugą stronę -  by wiersz brzmiał jak szybkie pedałowanie i krótkie oddechy. Wówczas dobry jest krótki wers. :)   Np.  Wdech przeponą, nie płucami, Spokój wraz z kilometrami. Serce zwalnia swoje bicie, Uda znów wprawiają w życie.   i.t.d.    Ale najważniejszy jest tekst, który Ty czujesz. Pozdrwiam. :)     
    • głosy i twarze twarze ich dźwięki łatwo oddają ukryte tęsknoty   ogromna potrzeba żeby objąć świat wycałować  w oba policzki huknąć boo   stąd ludzie lgną do przyjaznej mordy bezdennie nieszkodliwego  przechodnia   na horyzoncie widać już ekstrakt z nocy  
    • @Mel666   Pewnie wszystko zostało już powiedziane. Dorzucę tylko a pewnie się powtórzę , że to  niezwykle mocny i plastyczny wiersz o dekonstrukcji własnej tożsamości i cielesności. Bardzo mi się podoba zderzenie  Kossaka (witalność, wyścigi, tradycyjny realizm) z Gigerem (biomechaniczny chłód i alienacja). Podmiot liryczny dokonuje "chirurgicznej inwentaryzacji" ciała, by na nowo „złożyć się jak lego”. Puenta zamykająca tekst jednym słowem - „Substancja” -  definiuje sprowadzenie człowieka do czystej materii. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...