Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czy podzielimy smutny los 

ludzi niespełnionych - 

żywych oddechem 

a w duszy strupiałych? 

 

czy odważysz się

i podasz mi rękę? 

póki jeszcze nie sztywna...

i wciąż kusi ciepłem

 

 

Opublikowano

@Ewelina

Jak najbardziej poprawnie jest sztywna, przecież mówi się park sztywnych, czyli cmentarz.

 

A wiersz mówi zapewne o prawie umieraniu relacji międzyludzkich.

Lecz nim to nastąpi szansa jest... dokąd ciepło tli się jeszcze na bagnie ognikiem.

Kto poda rękę ginącemu?

 Przychyli nieba na luzie nim zniknie całkiem w nieczułej, sztywnej obojętności.

Opublikowano

@Ewelina bo boli bardzo, cały czas muszę się rehabilitować :) dochodzi do tego kręgosłup, gdzie mam skoliozę i nogi, dwa razy miałam prawą zwichniętą i jest czerwona trochę. Za rok jadę do sanatorium:) w pracy mam masaże, ale za dużo jest chętnych i mam za mało :)

Opublikowano

@Ewelina masaże dużo dają i odprężają. Gdy byłam w Lądku, to były wspaniałe masaże, czułam się taka zrelaksowana. Trzy tygodnie to miałam bajkowe życie. Uczyłam się online francuskiego codziennie, do kawiarni chodziłam parę razy dziennie między zabiegami, po kolacji moczyłam się w barokowym basenie, wszystkie dni były zorganizowane, podane na tacy, chodziłam sobie beztrosko w sukience, niekiedy krótkich spodenkach, wieczorami imprezowałam, czułam się jak w niebie, jakby ktoś się mną zaopiekował. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   Bereniko.   czytając Twój wiersz mam poczucie, że dotykam czegos pierwotnego i czystego zarazem.   to nie jest tylko poetycki powrót do obrzędu Dziady bo  to jest przywrócenie metafizycznej ciagłości świata .   u Ciebie granica nie zostaje przekroczona dramatycznie bo  ona po prostu przestaje istniec , jakby nigdy nie była czymś ostate cznym. najbardziej porusza mnie ta filozoficzna zgoda na jednosć bytu.   smierć nie jest tu   pęknięciem, lecz przejściem w inny wymiar obecności.   ziemia "patrzy, bada” ,  to zdanie brzmi jak mysl z dawnej kosmologii, w której człowiek nie jest oddzielony od wszechświata lecz własnie w niego wpisany.   czuję w tym wierszu mądrość która nie potrzebuje wielkich słów, bo wyrasta z wewnętrznego ladu. Twoja poezja ma niezwykłą własciwość :  nie epatuje tajemnicą ale pozwala ją współodczuwać.   czytam te wersy jak spokojną medytację nad wspólnotą żywych i umarłych.   nad tym, że jesteśmy splotem krwi, pamięci i swiatła.   "Świat jest w jedności teraz ułożony ” – to zdanie brzmi jak credo, jak   cicha deklaracja wiary w sens istnienia. piszę to jako ktoś, kto naprawdę ceni Twoją Nika  twórczość albowiem masz dar nadawania sacrum prostym słowom.   a to jest wielka rzadkość.   ten wiersz zostaje we mnie jak łagodny płomień - nie oślepia, ale ogrzewa .   i mnie z tym płomieniem jest intelektualnie doskonale :)   pięknie Nika.      
    • @vioara stelelor Aż mnie ciarki przeszły :) Piękny wiersz, jest w nim energia błogości i spokoju, i szczęścia :)
    • @Florian Konrad Piękne obrazowanie, zostaje pod skórą. Cudownie pokazana intymność, przmycona w delikatnych sugestiach, a po niej przytulna bliskość z kotem, bo on przecież musi być najważniejszy.
    • @Berenika97  Wiersz jak instrument zachwyca czytelnika mrokiem onirycznej aury. Pozdrawiam serdecznie.
    • @Waldemar_Talar_Talar To prawda, gesty życzliwości są ważne, zawsze mogą przynieść dobre owoce.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...