Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

                                - dla Siostry

 

   Uczta trwała. Było barwnie i gwarno. Miejscami dostojnie, pańsko i tym samym wysokokulturalnie. Miejscami natomiast mieszczańsko, czyli średniokulturalnie. Oraz  włościańsko i chłopsko, to znaczy kulturalnie średnionisko. O niższym zaś poziomie kultury mowy być nie mogło, gdyż oboje księstwo dbali, obok rozwoju przestrzeni duchowej, również o sferę kultury swoich poddanych. Także w zakresie zachowania przy stole i obyczajnej mowy. 

   Soa, po wypiciu pucharu wina, rozsądnie sięgnęła po podsuniętą jej przez Olega pieczeń z dzika w sosie miętowym, przyozdobioną starannie świeżymi listkami tejże. 

   - Oo - uśmiechnęła się już po pierwszym kęsie. - Pyszne! Delikatne i jakie aromatyczne! - dodała, będac w stanie bliskim smakowego zachwycenia. - Jeśli nadworni kucharze przyrządzają tak każdą potrawę, może powinnam, mój drogi mężu - pominęła, uczuciowo i celowo, słowo "panie" - tu z tobą zostać? Zamiast namówić cię do przenosin w moje czasy... - zawiesiła głos widząc, ze Oleg szykuje sie do udzielenia odpowiedzi.

   - Albo do podróży po czasach i wymiarach - dokończył myśl żony. - Szczerze mówiąc - dodał po chwili namysłu, którą to chwilę Soa taktownie przeczekała - kto wie, może pora zmienić w życiu coś więcej z racji ślubu? Poza twoim Mistrzem, droga żono, nie ma ludzi niezastąpionych. Także tu, na tym dworze. Ze mną włącznie. 

   - Jestem zdania - Soa, odłożywszy nóż i widelec, przerwała jedzenie i spojrzała na męża - że jest to kwestia do rozważenia. Wspólnego. I do rozmowy o wszystkich "za" i o wszystkich "przeciw", ujmując to po czasowomojemu - swoim poetyckim zwyczajem stworzyła kolejny wyraz.

   - Masz całkowitą rację, droga żono - Oleg uśmiechnął się do niej,  również odłożywszy sztućce. - To sprawa do naszej wspólnej małżeńskiej konwersacji. Chcesz skosztować polędwicy, faszerowanej musem brokułowym? - zapytał, wskazawszy swój talerz. - Ale może lepiej będzie podjąć ją w naszym domowym zaciszu -zaproponowal. 

   - Masz rację, drogi panie mężu - uśmiechnęła się doń wdzięcznie, dodawszy tym razem zwyczajowy zwrot. - Z przyjemnością spróbuję...  skosztuję - poprawiła się. - Z pewnością jest wyśmienita - uśmiechnęła się ponownie. 

   - Ucztujmy zatem - Oleg wierzchem dłoni delikatnie pogładził policzek żony. - I zgodnie z naukami twojego Mistrza cieszmy się chwilą.

   Jak można sobie wyobrazic, również Jezus i Jego pięć Żon korzystali z tej zasady.  Wymyślonej w końcu nie przez kogoś innego, lecz właśnie Przezeń - Osobowy, BoskoLudzki Wszechświat. Nie żałując Sobie, kosztował po odrobinie wszystkich dań. Tak, aby sprawić przyjemność biorącym udział w uczcie książęcym mistrzom gotowania, pieczenia, duszenia i smażenia. Chociaż akurat Jezus - i dzięki Jego Mocy,  również Jego Żony - mógł i mogły - zjeść i wypić każdą ilość. Bez jakiejkolwiek szkody dla samopoczucia. 

   Cóż. Nie ma to, jak móc na życzenie korzystać z Mocy Wszechświata. Albo cieszyć  się ciągletrwałym cudem... 

Cdn. 

 

   Voorhout, 14. Sierpnia 2023.

Edytowane przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Somalija

   Bywanie onieśmielonym stanowią okazje, by wydobywać siebie z tego stanu. Prawda? I komu wypada pisać o stanach i uczuciach siostry, jak nie bratu właśnie?  

   Robert Ludlum w "Zleceniu Jansona" napisał, że "Nie podjąć decyzji to jest to samo, co podjąć decyzję." Powieściowo ją podjęłaś - jesteś mężatką. 

   Dobrej nocy, pozdrawiam Cię serdecznie ^(*_*)^ .

Edytowane przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji)
  • Corleone 11 zmienił(a) tytuł na Inne spojrzenie, część 179

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie chcą cię widzieć pod osłoną nocy, o nie. Na srebrnym talerzu jeść złotych rozgwiazd. Ocean wyrzucił je na rozbitej klepsydry piasek. Mackami sięgają nieba, umierając na dnie odbitych pomruków fal. Płynie nurt niezatapialny, mąci światło latarni, podbija statkom kadłuby. Kołysze we mgle ze srebrnych nici hamaki, śpią w nich tajemnice. Zaklęte w gwiezdnym pyle, rozświetlą kompasu kierunki. W oku lunety nie widać kresu horyzontu. W marynarskim kole toczy się tęsknota za szyfrem. Zacumować już nie ma gdzie.   Słychać wrzask mew, ich białe skrzydła tną wstający świt. Wyrasta nadzieja z nagich koron drzew, drapią jego twarz. Milczy. Pogłębione bruzdy okrywa kobaltowej toni cierń. Zapada w bieli, głęboko się skryje, za puchem szarym, zaczeka. Zanim kurtyna uderzy w grunt, wypali w niej siatkę do połowu ryb. Skąpie w niej swoje czyste dłonie. Z bryzy wyrzeźbi bałwany. Opadnie z impetem naturalnej siły, odbije w tafli spojrzenie i rozproszy się w złudzeń mgnieniu. Widok rozciągnie się nie skończony, kulę ściśnie mocniej atmosfera.  
    • dziwność  nie zna granic    cóż za pogoda  upały  nic mi się nie chce  jak byłem młody ... niestety  dziś trzeba dźwigać  dwadzieścia jeden lat …   ojciec powiedział    już chciałem  cię synu skreślić    ale ...   DOPÓKI MARZYSZ  WSZYSTKO PRZED TOBĄ    i spojrzał na mamę    ONA  ONA CHYBA JUŻ... przestała    a przecież  taka śliczna i młodziutka    JA NIGDY  NIE PRZESTANĘ MARZYĆ    7.2026 andrew  Sobota, już weekend  dziś młodość często zmęczona życiem  a my …   nie przestawajmy MARZYĆ   
    • @karenka @Marek.zak1 dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • nie wstydźmy się łez one są jak lek który pomaga zrozumieć trudne dni   one nie muszą boleć czasami pomagają zrozumieć to coś   nie ukrywajmy ich niech zdobią naszą zmęczoną twarz   Nie wstydźmy się łez to nie przegrana to prawda która pomaga żyć      
    • Niezwykle mocna satyra... czytelna metafora władzy jako lalkarza – świetnie oddaje poczucie kontroli i manipulacji systemowej...pozdrawiam serdecznie* 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...