Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane

Nie ma edycji historii do wyświetlenia lub ten wpis był edytowany przez moderatora.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta oby nie Mururoa czy Fangataufa. 
    • Tuż przed naszym cieniem krąży nadzieja. Jest niema, nie szarpie za rękaw, nie rozkazuje, nie śmieje się szyderczo. Dla niektórych jest jedynym dobrym duchem pod łkającą siwą chmurą. Jej milczenie słyszą ateiści, a fanatycy religijni widzą jej odchody. Nie całuje się z nią pijany robol i śmierdzący rolnik. Wyśmiewa ją, napychający złotem brzuch, posiadacz niewolników.   A Ona widzi każdego, śmieje się do każdego, z wyciągniętymi, po saunie, jasnymi dłońmi. Jest tym, czego człowiek nie był wstanie stworzyć i skruszyć. Obietnicą złożoną przed grzechem pierworodnym, który był alfą w dominie.   Ma jeden język, czekający na właściciela, daje siłę serc inwalidom, by wbiegli na ostatnie piętro. Sprawia, że dwa duchy łączą oba ciała, a po siedmiu latach słyszy: „Kochałem Was, jak potrafiłem, inaczej nie mogłem, bo stworzyły mnie potwory”.   Nadzieja, że Zło to Inni.      
    • @KOBIETA dobrze zaczynasz rok :) Boska piosenka:)
    • różowe? czarne? szare?   najlepiej doskonale przezroczyste    jak czysta źródlana woda  jak rześkie powietrze wysoko w górach  jak Ty którego nie widzę  ale przecież wiem  że wszystko  poprzez Ciebie 
    • @Simon Tracy Bardzo ciekawy tekst; zaczyna się zwyczajnie — a potem stopniowo staje się coraz bardziej niepokojący i obsesyjny. Jak zwykle bardzo mi się podoba :⁠^⁠):⁠^⁠)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...