Łukasz Jasiński
Łukasz Jasiński
Łukasz Jasiński
Dziś poszłaś w rytm nagości
ukłoniłaś się
zabrałaś godność
i z piekłem w oczach
tłumaczyłaś sobie
że to nic
jakiś czas temu
widziałem podobną kobietę
nie mogłem rozwiązać ust
coś mnie blokowało
odszedłem daleko
nie rozumiem
nie mogę przestać myśleć
co czuje
inna warstwa dnia na twarzy
pocięta różowym odcieniem
ile razy to usłyszę
nie wiem
ale żal, który mnie ogarnia
pcha się do uszu
oczu
i dnia
jak gęsta mgła
która przesiąka wszystko.