Milena Sakowicz Opublikowano 4 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2005 Jej suknia czarna, tylko dlaczego spowita siną mgłą? Czy to już czas ciszy? Twoja ulubiona drewniana łyżka drgnęła ostatnio muśnięta wiatrem. Może to ty ja dotknęłaś gdy przechadzałaś się po pustych już korytarzach? Dawno mnie już nie odwiedzałaś. Chyba zapomniałaś zagłuszona tym snem głębokim. Gdy siedziałam ostatnio na ławce spadł na ziemię liść. Może wiatr przyniósł go z tej aleji wierzbowej, po której snułyśmy się razem... teraz osobno.
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 5 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2005 hm strasznie ciężkostrawne... jest myśl i są elementy na plus, ale forma i przegadanie niszczą całość wg mnie... wiersz ma w treści klimat magiczny, ale w formie już nie, gdyby powyrzucać niektóre słowa, zostawić to bardziej niedopowiedziane, to magia byłaby bardziej widoczna... pozwolisz, że pokażę, jak ja bym to przerobił? twa suknia czarna spowita siną mgłą czas ciszy? drewniana łyżka drgnęła muśnięta wiatrem. ty ją dotknęłaś? dawno mnie nie odwiedzałaś zapomniałaś zagłuszona snem? liść spadł na ziemię może wiatr przyniósł go z aleji którą szłyśmy razem teraz osobno pozdrawiam ciepło... memento mori
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się