Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Na tej ziemi 

Wojny zarzewiu 

Jest grupka ludzi 

Żyjących w cieniu 

 

W zaspie tragedii

Której dotknęli 

Ognia zarzewie 

Zmieniło ich w cienie

 

Inteligentni 

Wrażliwi nad miarę 

Od świata odcięci 

Co miał być rajem 

 

Niezrównoważeni 

Nadpobudliwi 

Łańcuch chemiczny 

W krwi ślad wstydliwy

 

Biegają w gorączce 

Ambitni łapacze

By ich ułożyć 

Na miękkiej macie

 

Wstrzyknąć kolejną

Dozę trucizny

Aby był spokój 

Zniknęły blizny 

 

A tylko oni 

Biedni wariaci

Mogą to sprawić 

Życie ocalić 

 

Moja twarz pierwsza 

Nosi wspomnienie 

Przybrałem drugą 

Fotonu mgnieniem 

 

Jak piękne jest 

To zapomnienie 

Deszcz wody i

Odosobnienie 

 

Psychiatra odkrył 

Kim był mój brat 

Wmawia mi inne

Stąd pochodzenie

 

Chce abym został 

Nie wracał na Kpax

Lecz ja wyruszam 

W ostatnią drogę 

 

Nie wrócę na Ziemię

 

Edytowane przez tomass77 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@tomass77 Niektóre wspomnienia są nie do zniesienia... Odcięcie się od nich, od świata, w których powstały, lub od siebie, to chyba powolne samobójstwo. Mam wrażenie, że tylko realna (świadoma), pozytywna przeciwaga może prowadzic do uzdrowienia. Przjmujący, zagłebiający się w ten dramat naszego istnienia wiersz. Pozdrawiam.

Opublikowano

@duszka Dzięki Duszko za Twój komentarz. Niestety w przypadku Prota i tego co przeżył nie było szans na powrót do zdrowia „w warunkach ziemskich”.

Cudowny film, cudowna książka. Wracam do nich co jakiś czas..
 

Pozdrawiam serdecznie

 

T. 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
    • Młoda Japonka z Osaki Hoduje w piwnicy robaki  W nocy je wyjmuje  Na targu handluje  Kupują je wilkołaki.  
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Z mojej strony była to próba nawiązania dialogu (poprzez kompromis). Nie "odwracałem kota ogonem" - swoje stanowisko -w mojej ocenie- wyraziłem jasno próbując porównać pana podejście do problemu i moje. Takie próby nawiązania dialogu i wypracowanie wspólnych kompromisów to jedna z podstaw DEMOKRATYCZNEGO społeczeństwa w jakim żyjemy (pełnym indywidualistów, samodzielnie myślących - takich jak pan, czy ja). Ja również dziękuję za rozmowę. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...