Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Boso w milczących piaskach

oślepiony blaskiem tlenu

w podeszwach czuję się jak w potrzasku

stąpając i biorąc fatamorganę

za przyszłość

 

wyniosłości różaniec wylewa nadzieję

ośmiesza suchość pragnienia

bierze w zasadzie za talent

rozlicza w palcach i kreuje

stary i nowy testament

 

w głowie gaśnie utopiony zamęt

kulnięty przez kolejny strike

wypunktowane spalone kukły

zebrane w teatrze na naraz

by nie bać się snów

 

przesypujących nerwowo czas

w oczach przez piasek zamkniętych

koszmarem budzę akt

z naciskiem ziaren na ilość

w szkle bez wad.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Masz rację, jednak to wciąż trwa. Niesforna wyobraźnia podpowiada swoje wizje i zawsze tak będzie. Jeśli to służy dobru to niech to się dzieje wiecznie.

Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Trafna uwaga. To prawda, religia to rozwinięcie wiary i tutaj pojawia się często zła interpretacja według której żyją ludzie ślepo w nią wierzący.

Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak to prawda, chochlik z 'na' zajął swoje szlachetne miejsce.:-)

Co do treści, nie gniewam się - masz prawo do swojego odbioru i oceny.

Dziękuję za wyłapaną literówkę.

Pozdrawiam serdecznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 @Charismafilos
    • @viola arvensis Violu, zawsze przecież jest wybór - czytać albo nie czytać. ;)
    • niech żyje radość! i śmiech...i euforia... Droga Mleczna to Sezam pełen złotych skarbów dwa serduszka biją miarowo jak atomowe serce matki a pieśń zwycięstwa wypełnia usta igrców i rybałtów   stokrotki. niezapominajki.kaczeńce. wiosna jak tornado zieleni berło królewskie wzięła w swoje ręce Eureka ! zawolał Archimedes czy E=mc2:2 ? ulejmy bogom wina z pucharów w podzience za ten  wiosenny dar!
    • @Sylwester_Lasotaproszę bardzo:    Verse 4] * Want uit een vulkaan die was uitgeblust * Breekt zich toch het vuur weer baan * En op oude grond ziet men vaak het graan W ans pójść wulkan ten, gdzieś w nas, pójść, gdzie bluzg, * Brecht twych want, ujściem w wulkan pójść, gdzie las, * Gdzie w nas wzejdzie bluszcz, w świat, w szloch Twych ran * Heel wat hoger staan dan op rond * Het wit mint het zwart, zwakheid mint de kracht * Daglicht mint de nacht, mijn hart mint jouw hart * W grom ud twych wejść, wbrew życia łatwym grom, * Cel lat mogę dziś w stan zdać Twoich rąk * Lecz w świt wierz, choć czart go obraca w żart, i daj mi w twych grach *Życia rozdział zmiąć, by mój hart minut Twych był wart ... Want uit een vulkaan die was uitgeblust Breekt zich toch het vuur weer baan En op oude grond ziet men vaak het graan Valse en vu d'la canne, une valse lacustre Brecht gitan toque tes verbes d'une urbains banne: En anneau, le pouls gronde, en suite t'mène, quête le crâne  Laat me niet alleen Lat mych świetlny tlen  Laat me niet alleen Ląd mnie nie tka w sen Laat me niet alleen Ne me laisse pas Nie mnie w lesie spraw Ne me quitte pas  Nie kwituj w pół pas... ------------------------------
    • @Berenika97 Ja o przestrodze pamiętam stale Modlę się, przy mnie mój Anioł Stróż Pracuję ciężko, mozolnie, wytrwale i próżnych myśli ja nie mam już.   Dziękuję za piękny -pisany rymowanym wierszem- komentarz Bereniko. :)   Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...