Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@sam @sam najpierw ośmielę się zwrócić uwagę,  że w zwrocwe w każdym razie właśnie słowo bądź jest zbędne,  a moja myśl jestchyba podobna do motta z Medalionów,, ludzie ludziom zgotowali ten los". Głęboka myśl zawarta jest w tym cytacie i zawsze, niestety aktualna. Czy od magicznego2027 ma to się zmienić?  To już niby niedlugo, ale ja w numerologię nie wierzę, wolę zdroworozsądkowe podejście i myślę, że zachodzą pewne procesy związane przede wszystkim z globalizacja i dostępem do informacji.  Ale to nie miejsce na moje wywody. Twój wiersz, w każdym razie, skłonił nas do refleksji , choć z drugiej strony rzeczywistość skłania nas do niej co rusz.

Kredens pozdrawia 

Opublikowano

@Stary_Kredens Każdy ma prawo do błędu, inaczej bylibyśmy doskonali, a wiemy że tacy nie jesteśmy :)

Co do trafnego cytatu Nałkowskiej, chyba wziął się z powiedzenia "człowiek człowiekowi wilkiem" jak zauważył Hobbes już xVII w - egoizm człowieka nie zna granic.
Pozdrawiam serdecznie :)

Opublikowano

@sam kiedy rozważam o ludziach i postawach, w tym mojej, zawsze przypomina mi się powiedzenie Sokratesa,, to wiem, że nic nie wiem", które można różnie interpretować,  ale też tak, ze czlowiek wie co jest dobre,  a co złe,  ale nie wie po jakiej stronie się opowie. Ale w tym też można rozważać na temat dobra i zła  i tu jednak chciałoby się sięgnąć po metafizykę,  ale wtedy można łatwo pobłądzić,  włączają się religie, a każda mowi , że jest ta jedyna i bądź tu czlowieku mądry i w końcu znów włącza się powiedzenie" to wiem, że nic nie wiem". No tak, religia to kwestia wiary, ale tam mówią o prawdzie objawionej i dogmatch. Człowiek to jednak,,porąbane zwierzę "

Pozdrawiam kredens 

Opublikowano

@Stary_Kredens Cóż mówią, że artystom wolno. Dla mnie religia to odrębna rzecz, pomimo że wnika w każdy aspekt życia. Traktuję ją jako opokę. Nauczył mnie tego wujek misjonarz. Jeśli miałaby być  podstawą osądów filozoficznych
to nie pozostałoby nic innego jak rozmowa z Bogiem lub o Bogu. Wydaje mi się, że znalazłem rozwiązanie, a najprostszym wytłumaczeniem jest to, że Bóg ma inne zajęcia i wielu do ratowania..., ale to już inna historia. Jesteśmy mimo wszystko ludźmi, bądźmy nawet "porąbanymi ssakami", ale nie na tyle by w "imię Jego" eksperymentować i eksterminować innych.
Wolna wola to wolność. A niektórzy uznali to za dowolność i takie są tego efekty. Są też mniej chwalebne karty historii kościoła, ale więcej jest przykładów poświęcenia, odkupienia itd. w sumie religie są, że tak powiem, do przodu pod tym względem, one też ewoluują. Pytanie podstawowe; do czego jest potrzebna religia człowiekowi?

Pozdrawiam:)

Opublikowano

@sam można rozważać na wielu płaszczyznach lecz najlepiej teraz przynajmniej , w tej chwili, skupić się na własnych doświadczeniach, ale postarać się,  o ile to możliwe o obiektywizm. No co w pewnym momencie życia człowiek dowiaduje się, że istnieje Bóg, stwórca wszystkiego. W zależności od tego , w którym rejonie świata się urodzi , taka pozna religie. Oczywiście są też ateiści i wychowanie w tym duchu. Ale zarówno jedni jak i drudzy mogą potem pokusić się o własne dociekania.  Myślę że łatwo w nich się zagubić. Ja osobiście bardzo zazdroszczę tym głęboko przekonanym. Zwłaszcza jeśli im to pomaga w życiu,  a myślę,  że pomaga. 

Kredens 

 

Opublikowano

@sam szacunek do życia jest w buddyzmie i to do wszystkich jego form , w innych religiach tak już nie, ale owszem to ewaluowalo.  Teraz np. w Polsce w praktyce , bardzo dbaja i otaczają opieką życie płodu,  ale matki to już nie.  To są niestety fakty i kobiety boją się zachodzić w ciążę,  bo w razie czego, może nikt im nie udzieli pomocy. W Irlandii było podobnie,  tylko tam społeczeństwo się zbuntowalo , po tragediach kobiet. To tyle w kwestii jak religie dbaja o podstawowe wartości w praktyce, bo z nauką Jezusa, to raczej nie ma nic wspólnego.  Zresztą nic nowego pod słońcem gdy do wladzy dostają się ludzie którzy nie wiedzą co to zdrowy balans zarówno z jednej jak i drugiej strony,  bo aborcja na żądanie, to rzeczywiście skrajny brak szacunku dla życia i w sumie tragedia wielu kobiet. 

Kredens 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ty byłaś Moją spokojną przystanią    Która prowadziła mnie W dobre rejony   I dzięki której  Nigdy nie byłem stracony   Nawet z bliznami  Na rękach    Nawet z bólem  W sercu    Trwałem I nigdy nie przestałem   Myśleć o tobie Gdy mijały dni 
    • Czy to słowik tak śpiewa —                 swej wybrance?      Nie wiem — płatek kwiatu jest —                w mojej filizance...                W południowym ogrodzie — śpi        dzika marchew i śpią rododendrony. Nie zajdę tam — zaprzepaszczać ich snów:         nietoperze są od ich strony.             Dziś nocny motyl siadł mi na dłoni. Srebrzysty miał odwłok — i krew na skroni. Wtem — rozwiała się wstęga spod mych stóp:            poczerwieniał mój motyl               — poczerwniał nów.                       Blask bił od wieży:                zielonej i szklanej —             bił — choć może zgasł.               Pyta mydlana bańka:               Czy to nowy Parnas?            
    • Nie chcę się dziś spotkać z Morfeuszem Odebrałby mi cały spokój ducha Za który każdego kolejnego dnia rozcinam sobie żyły na wylot Czy nowy dzień przyniesie ulgę Czy kolejny odór dyszących w kark konsekwencji swoich czynów? Powoli gniją moje ustawione w rzędy organy Tylko ta miękka zbitka atomów patrzy się na nie z obrzydzeniem Biegnąc, nie dając sobie chwili na westchnienie A racjonalizując swe wybory odbiera mi resztki jestestwa Jaki jest Twój cel w walce z samym sobą? Jaką satysfakcję przynosi ci odwieczna wojna tysiąca ofiar?
    • @Marek.zak1 Byłem w Modenie widziałem te tulenie się na własne oczy (tu wcześniej był mój przodek więc jeździłem jego śladami). Robi grób wrażenie czy tylko aby to prawdziwe nie ułożone przez ludzi Włosi kochają takie historie. To jest grób z przed 1500 lat i badacze mówią że to dwaj mężczyźni prawdopodobnie żołnierze. @Berenika97 Szacun nie unurzałaś mnie w błocie, ale i tak czuję się usatysfakcjonowany to przecież są początki; ale jakie! Satyna już przepływa pomiędzy snem a jawą a z pułapu słychać zsuwające się na cienkich pajęczynach pająki. Toż to najpiękniejsza dla mych uszu Lacrimosa - Ich verlasse heut' Dein Herz
    • @viola arvensis Jeśli potrafisz tak pisać to nigdy nie przeminiesz. I choć wydaje ci się że jesteś tylko puchem marnym twój tekst cię obroni. Jak w starej piosence kobiety są niezniszczalne: tekst piosenki Sekutnica   Kobieta to jest takie homo Z nią nigdy nic nie jest wiadomo. Może na przykład bez przyczyny Cię doprowadzić do ruiny, Albo wymyśli taki kawał, Że tylko nagły serca zawał. Dlatego właśnie do kobiety Są przypisane epitety: Ref. To sekutnica, to hetera, to jędza, zmora, et cetera. To grzęzawisko, dno i marazm i wszystkie kataklizmy na raz. Raz pewien wieszcz popularny Napisał o niej: "puchu marny", A inni zaś antagoniści Siedliskiem zła ją zwą aliści. Więc gdy się czasem komuś zdarza Prowadzić kobietę do ołtarza, Ja prędko łapię go za rękę I śpiewam jemu tę piosenkę: Ref. (Że kobieta) to sekutnica, to hetera... Pomimo wszystkich wad niestety Żyć się nie da bez kobiety. Bowiem na ziemskim padole Spełnia niezwykle ważną rolę. Lecz mimo wszystko to sekutnica, to hetera...   pozdrawiam z przymrużeniem oka.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...