Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pod firmamentami gwiazd 

noc zapachem zmysłów 

czerwone zapala lampiony

 

gra cieni na ścianie

spleciona szeptów oddechami

wygięte w łuk ciało uwerturą

pod przymkniętymi powiekami

 

to opada to wznosi się 

odwiecznym tańcem miłości

jego dłonie na jej piersiach

gestem drapieżnej czułości

 

z chwilą każdą zmysłów

niebios coraz szybsze wirowania

oddech tracąc w sobie toną

by doświadczyć zmartwychwstania 

 

zrodzony z ciał dusz i namiętności

najwspanialszy dar - dar spełnionej miłości 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Christine Ogromnie dziękuję za gratulacje i tak wrażliwy komentarz. Cieszę się, że mrok tego wiersza poruszył odpowiednie struny. Wszystkiego dobrego.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      wyjęłaś mi to z ust, Alu - płynie (chyba zapomniałem "Dodać" i mój poprzedni wpis zniknął)   @beta_b    
    • trzeba brać   to co daje życie   ból i strach   cierpienie i smutek   zmęczenie i radość   chwile które unoszą   i te   po których trudno wstać   co z tego   przecież wszystko mija   nawet to czego dziś nie potrafisz unieść   zostaje jeszcze spokój   czasem nie przychodzi sam   czasem   trzeba mu nie przeszkadzać   czujesz?   sekundę   była
    • @Rafael Marius z pięknej toalety:) jutro mam ślub z stylu włoskim w plenerze w ciągu dnia do wieczora:) inaczej, bo w zieleni na zielonej łące pośród kwiatów i w koronkach drzew:) w nocy nie ma takiego efektu obcowania z naturą jak w dzień:) będzie to śliczny ślub:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • w gwieździstym niebie nie było Ciebie  w toni oceanu pustka bez Ciebie  w wietrze gorącym i porywistym nie ma Ciebie  w ogniu ogniska i dymie brak Ciebie    na ulicy paryskiej, na prawym brzegu Wisły  na Kazimierzu w Krakowie lśniącym historia  na rogatkach miast na szczytach gór  był tylko upiór mój miłości romantyczna    w setkach spojrzeń w barze i metrze  w ulicach gwarnych zaułkach niewiernych na nocnych traktach  blichtru i sławy  nie było Ciebie i nie ma sprawy    W oczu błękicie burzy blond włosów nie ma Ciebie  w biodrach tańczących   piersiach gorących  brak Ciebie  w upojnej nocy i doświadczeniu Déjà vu nie ma Cie  po co to życie tak atrakcyjne gdy Tej Jednej nie było nigdzie    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...