Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niektórym rzeczy przychodzą łatwo

Czasem jedno dzieło wystarczy

By na zawsze w historię się wpisać

Świata sztuki i kultury

Oni mogą swym splendorem

Cieszyć się za życia

I spokojnie w przyszłość patrzeć

Inni

Mimo iż docenieni

Po latach to się stało

Sami o tym

Nie wiedzieli

Taki los nieszczęśliwy

Spotkał poetę

Pierwsze powstanie

Za młody

Drugie powstanie

Zbyt chory

By móc do walki stanąć

Ojczyznę kochał

Mało w niej jednak był

Życia szmat na wygnaniu

Ledwo wiążąc koniec z końcem

Ciężko pracował

By myśleć w ogóle o przetrwaniu

Zdrowie się degraduje

Przez lata kolejne

Mniej widzi

Mniej słyszy

A najgorsze jeszcze nie nadeszło

Tom poezji skończony

Nie ma wydawcy

Pieniądze miały być

Nigdy nie dotarły

W miłości

Nic mu się nie spełniło

I wylądował w końcu

Na obrzeżach miasta wielkiego

Samotny

Wyklęty przez los

Porzucony przez bliskich

I dopadła go ona

Choroba

Wybitnych ludzi wcześniej zabierała

Teraz do niego przybyła

By żywot jego marny zakończyć

Siedzi przykuty do łóżka

Zrozpaczony

Nie ma dokąd pójść

Do kogo się zwrócić

Komukolwiek się zwierzyć

Płacze

Nic mu więcej nie zostało

Skończył się jego czas na świecie

Więcej już nie stworzy

Rzucony w zbiorową mogiłę

Ciało

Nigdy nieodnalezione

Po latach

Odkryto jego dzieła

I na zawsze wpisał się

W dzieje literatury

I co mu z tego?

Odszedł w zapomnieniu

Na całkowitym marginesie

Umarł z taką myślą

Innej nigdy już nie miał

Nie mógł

Już go nie ma

Nigdy nie wróci

Pochwały

Nie usłyszy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   Nika.   to bardzo bolesny wiersz dla tych co chcieli chleba i Polski wolnej.   zwyczajny  początek który przeradza się w dramat zbiorowego doświadczenia.   a w jego centrum delikatny a jednak niezłomny "biały motyl" .   bardzo poruszająca pamieć o tym jak łatwo zapominamy to co bruk wciąż pamięta.   cudowny wiersz.   jesteś wielka.   chwała Ci za takie pisanie.   jako Polak - dziękuję!!!    
    • Fajrant z pawiem    Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.   A bar zamknięty... Czy o tej porze głodny kierowca zje kawał schabu?   Schabu nie było, bo drzwi zamknięte. Złączyli w pięści sprawy mniej święte.   Że nie powinni? Bo żony, matki mają na smyczy takie gagatki.   A głód w żołądku doskwierał, siatka- ptak sobie chadzał,  wzięli gagatka.   Puszczali pawie, Tu chodził nowy! Łeb mu skręcili, na grill- gotowy!   Dobrym koniakiem mocno zapili. Dzień, noc i znów dzień Tam odpoczęli.   Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.
    • @Alicja_Wysocka   Alu:)   napisałaś wiersz  z elementem erotycznym ale przefiltrowanym przez metaforę i oniryczny klimat   i jest zjawiskowo!!!   mnie tylko jedno w głowie więc rzucę się na puentę.      zawieszona między iluzją a intymnością jakby miłosć naprawdę mogła wydarzyć się w samym odbiciu   wrócę sobie bo wiersz świetny.    
    • @Berenika97   a ja sobie myślę, że cierpienia w trójkątach bywają upośledzająco ciężkie dla całej trójki.   są naznaczone niemożnością, zazdrością, lękiem.   ktoś musi wybrac ale zapętlenia bywają tak głębokie, że cierpią latami.   pięknie to wszystko opisałaś.   dzięki Nika:)       @Alicja_Wysocka   apetycznie erotyczny trójkąt.   egzystencjalnie- jakby wszyscy weszli na jedną minę przeciwpiechotną.   wszyscy się boją a lata mijają.   i gdzie tutaj zmieścić to piękne zdanie:  "przeszłość mojej żony mnie nie inyproszę pana".     dziękuję Alu:)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...