Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


 

 

tak po prostu nabierasz kolorów 
że wdycham słodkie powietrze
bawiąc się dzwonkami bzem
stopy dotykają ciebie 
a serce ma dom

wplatam cię w spinki
noszę fantazyjną sukienkę
odkładam pieszczotliwe gałązki

 

 

 

Opublikowano

@Rafael Marius u mojej siostry jest cudny zachód słońca, aż widzisz jak słońce schodzi :) to mnie rzekło, fajne są działki w pobliżu, oni graniczą z jednej strony ze starym ceglanym nikim murem, im to nieprzeszkadzanie, maja zrobić jakiś taki akcent w domu. Na razie mają fundamenty, ile to pracy, mają nadzór i wszystko muszą robić zgodnie z projektem, dokładność niesamowita:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Chciała byś kupić jedną dla siebie?

 

Taki mur faktycznie można ciekawie wykorzystać, gdy ma się smykałkę do tego.

 

Tak znam te sprawy, pracowałem na budowach za granicą na wakacjach w czasie studiów. I u siebie na działce też robiłem samodzielnie fundamenty, ale to był mały domek letniskowy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Somalija marzy mi się błyszczyk Guerlain, są teraz fajne na bazie miodu i olejku:) mam nową torebkę, uszyta z recyklingu z dwóch rodzajów skórek, nie waży nic i przeze mnie wymyślona, tak ona mnie cieszy:) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Mam dwie sadzonki, będą truskaweczki, gdy pojawi się słońce, wyniosę je na trochę:) gdy opadają płatki, to je zbieram na herbatę:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wiedźma Już w pierwszych wersach pojawia się wyraźny motyw przewodni: pustka jako stan nie tylko emocjonalny, ale niemal materialny. Porównania („jak niebo przed deszczem”, „jak kurz na półce”) są trafne i komunikatywne — nie próbują być przesadnie wyszukane, lecz działają dzięki swojej codzienności. To dobry wybór stylistyczny, bo wzmacnia autentyczność przeżycia. Czwarta strofa dobrze rozwija metaforę przestrzeni — pustka jako coś, w czym można „utonąć” albo „rozłożyć ręce”. Podoba się tu ambiwalencja: zagrożenie i potencjalna wolność współistnieją bez rozstrzygnięcia. Końcowa część to wyraźna zmiana tonu: od biernego trwania do refleksji. Puenta („Może pustka to nie brak…”) wprowadza element nadziei, ale robi to ostrożnie, bez patosu. To bardzo spójne z całością — wiersz nie próbuje na siłę się „domknąć”, raczej pozostawia czytelnika w stanie otwartym.   Można rozważyć lekkie doprecyzowanie niektórych wersów (np. „a zaczynał ktoś”), jeśli zależy Ci bardziej na klarowności niż na wieloznaczności. Mocne 8/10  To dojrzały, świadomie napisany wiersz, który nie epatuje formą, lecz buduje nastrój i refleksję. Najlepiej działa tam, gdzie pozwala sobie na prostotę i ciszę — dokładnie tak, jak sugeruje jego temat.  
    • @Łukasz Wiesław Jasiński - serdecznie dziękuję
    • Szarym śladem na wilgotnym szkle żegnam bez słowa kaprysy kwietnia. Niedokończony szkic w strugach deszczu spłynął.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...