Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pachnie na deszcz
wojnę czuć w kościach
w każdej kostce skręconej
przy bieganiu z patykiem
i wrzaskiem "ratatata!" - (nie żyjesz)

 

strach cuchnie jak bezdomny
w komunikacji miejskiej
sączy się ze smartfonów
z rozmów które kleją się
propagandą ruską polską amerykańską ukraińską
więc każdy ma swoją правдe
swoje trolle i orki
i tylko ludzi 

 

nikt nie chce wojny
bezdomny też cuchnąć nie chce
mimo to za chwilę
morowe powietrze
głodowe racje
i historia która już 
nie kołem się toczy 
a walcem 


tańczy na wojnę
czuć w kościach
w każdej kostce skręconej
przy walczeniu walczyka
w takcie "ratatata!" (nie żyje)
 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tutaj muszę Cię zmartwić bo jest naprawdę mnóstwo ludzi, którzy tej wojny chcą. Gdyby było inaczej nie byłoby obecnej w Ukrainie.

Właśnie tak. A Rosjanie wcale nie chcą wpuszczać konwoi ze swoimi rannymi i to jest fakt. Mnie to obchodzi a czy Ciebie też ?

 

Opublikowano

Z moich obserwacji wynika, że ludzie coraz mniej chcą rozmawiać o wojnie, nie chcą się denerwować, po części to zrozumiały zabieg, bo nie ma co tańczyć koło tematu... jak ten szaman. Tak więc mamy inne dane.

 

Pozdrawiam :)

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...