Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Wędrowiec.1984 Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 (edytowane) Ten nieznośny papier Najgorsza jest tektura; Co tu dużo mówić, Wciąż gryzie i jest szorstka, ciarki mam na plecach, Sonduje mnie do wewnątrz. Czuję każdy detal, Jak wnika we mnie nagle i przebija umysł. A później drukarkowy; Rozedrgane struny Włóknistej celulozy zdają się przyczepiać Do palców jak pinezki. Gdybym tylko wiedział Co zrobić, by móc dotknąć i synapsy stłumić. W tym wszystkim, siłą rzeczy, rodzi się pytanie: A jak to jest z książkami? Radzisz sobie z nimi? Gdy strona trze o stronę szoku wciąż doznaję, Jak gdyby z błyskawicą zmysły się zderzyły. Wyjątkiem są od tego książki bardzo stare, Z papierem już pożółkłym, jakże dla rąk miłym. -- Edytowane 25 Kwietnia 2023 przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji) 11
corival Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 @Wędrowiec.1984 Podobne odczucia mam jeśli chodzi o styropian. Coś w tym jednak jest, że dawniej książki drukowano na bardziej miłym i przyjaznym papierze. Te współczesne, pod względem użytego surowca, nie mają ducha. Pozdrawiam :)
Wędrowiec.1984 Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie umiem wyobrazić sobie jak ten papier wyglądał i jaki był w dotyku kiedy stara książka była nowa. Być może był taki sam albo podobny do tego, który jest używany teraz. Właśnie styropian wywołuje u mnie miłe uczucia, chyba, że dotyka papieru, to wtedy nie. Mam jeszcze jedno dotykowe Nemezis: od dziecka, tak jak papieru, nie cierpię zamszu. 1
Jacek_Suchowicz Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 (edytowane) ale jest jeszcze jeden jakże innej grupy kupowany masowo prawie w całym świecie wskażnik cywilizacji bo ma wzięciie przecież bez niego ta higiena - i tak jest do ..... :) Pozdrawiam Edytowane 25 Kwietnia 2023 przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji) 1
Wędrowiec.1984 Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 @Jacek_Suchowicz Wiedziałem, że ktoś o nim napisze. :-)
Marek.zak1 Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Fajny sonet na temat, który do głowy nigdy by mi nie wpadł. Jeszcze refleksja z pracy zawodowej. A ja, jak widzę papier, to krew mnie zalewa, bo wciąż widzą, ścinane do produkcji, drzewa. ale też wybielacze, bo musi być biały, a ścieki zasolone, też kłopot niemały. Pozdrawiam 2
Somalija Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 @Wędrowiec.1984 Zaczęłam nosić zegarek na rękę, taki z tarczą, wszystkimi cyframi, i mam takie wrażenie... czas inaczej płynie...
Wędrowiec.1984 Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 (edytowane) @Marek.zak1 Mnie krew nie zalewa, no bo jednak na czymś trzeba treści drukować, tylko dlaczego jest to materiał tak nieprzyjemny w dotyku? Co do drzew, mogę się zgodzić ale grunt, by sadzone były nowe, na miejsce tych ściętych. Co do wybielaczy, nie znam się zbytnio na produkcji papieru ale... dla mnie może to i lepiej. :-) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie rozumiem. :) Edytowane 25 Kwietnia 2023 przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji)
Somalija Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 @Wędrowiec.1984 Chodzi o rzeczy z duszą...
staszeko Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Dla mnie każdy papier miły, no może za wyjątkiem ściernego. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nienawidzę chodzenia po sklepach z dwoma wyjątkami: księgarni i papierniczego, choć żadnego z nich nie odwiedzałem od dłuższego czasu i nie jestem pewien czy wciąż istnieją. Widok i zapach czystych, niezapisanych brulionów ma dla mnie cudowną moc: otwiera umysł i pozwala myślom płynąć swobodnie. A w dotyku najprzyjemniejszy papier to ten, z którego drukują banknoty 500 zł.
Wędrowiec.1984 Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 (edytowane) @Somalija Ach, @corival także o tym wspominał. Starocie wywołują u mnie podobne odczucia, aczkolwiek, jeśli chodzi o książki to owszem, zużyty papier jest delikatniejszy i milszy w dotyku ale gdyby ktoś w starodruku poszurał stroną o stronę, także dostałbym porażenia zmysłów. Najśmieszniejsze we wszystkim jest to, że moja córeczka uwielbia przerzucać strony w książeczkach w ten sposób. Kiedyś, podczas dłuższego czytania, poprosiłem małżonkę, by mnie na chwilkę zastąpiła, bo czułem, że jeszcze chwila i dostanę paraliżu. To straszne, mówię Wam. :-) Z zegarkami na pewno jest prościej. @staszeko Piniondz to trochę inny rodzaj papieru. Bardziej przypomina plastik i jest miły w dotyku. Co do księgarni, paradoksalnie lubię tam chodzić, a najbardziej lubię jak stare dzieła oprawione są solidną, twardą okładką. Edytowane 25 Kwietnia 2023 przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji)
Jacek_Suchowicz Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. proponuję ten temat na zimno rozważyć fakt że drzewa potrzebne w produkcji papieru drzewa trzeba wycinać las mądrze prowadzić tak aby ten las służył dla pokoleń wielu proponuję poczytać i bez pustych haseł pseudoekologów zaprzestać cytować a las trzeba wycinać pod budowy nasze ale także nasadzać dbać i las hodować 2
Marek.zak1 Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 (edytowane) @Jacek_Suchowicz Wiem, a sam mam dom drewniany, a w nim meble, i wszyscy wiedzą, że się z drzew robi, , natomiast nie wszyscy, ze produkcja papieru, oprócz drzew, jako głównego surowca, wymaga także ogromnych ilości chemikaliów i produkuje wiele ścieków, więc warto ten papier oszczędzać. Nie są to puste hasła, tylko sugestia człowieka, który zawodowo współpracował z papierniami i coś wie w temacie. Pozdrawiam. P.S. Skończyłem tez podyplomowe studia z ochrony środowiska na SGGW - AR. Edytowane 25 Kwietnia 2023 przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Manek Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Jestem raczej tradycjonalistą i kilka lat się opierałem trendowi. W końcu się przekonałem i kupiłem sobie e-czytnik. Ma to wiele zalet. Jedną z nich jest to, że jest wiele książek, które można przeczytać ale nie trzeba ich posiadać. Stoją bowiem tylko na regale i się kurzą. Najważniejszą zaletą wersji cyfrowych jest jednak zarobek samego autora. W wersji papierowej otrzymuje on około 10 % a w wersji cyfrowej może być nawet i 30%. Świat się toczy do przodu i nie należy się przed nim zamykać. Te najważniejsze książki jednak wolę mieć na papierze.
Wędrowiec.1984 Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 @Manek E-booki są dla mnie wybawieniem! To świetne rozwiązanie technologiczne, pozwalające przewijać płynnie tekst, bez konieczności przerzucania papieru. Dodatkowo łatwość korzystania z przypisów jest niesamowita. W zwykłej książce trzeba oderwać wzrok od tekstu i skierować oczy w dół, by przeczytać przypis, ale to i tak nie koniec, ponieważ najpierw trzeba znaleźć na dole strony odpowiedni numerek. W e-bookach jest to rozwiązane kapitalnie, bowiem wystarczy w treści wskazać numer palcem lub myszą, a przeglądarka sama przewinie tekst do właściwego przypisu. Nie trzeba lawirować okiem i wzrok może być w spoczynku. Za takie rzeczy uwielbiam czytać teksty np. na Wikipedii czy w serwisie Wolne lektury. Dzięki temu czytanie jest niesamowicie relaksującym doświadczeniem. Doceniam starodruki czy książki stylizowane na starodruki ale bardziej w celach kolekcjonerskich, by stały na półce i godnie prezentowały splendor zawarty w tekście. Do aktywnego czytania wolę sto razy e-booka.
Nata_Kruk Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... :)) Wędrowcze... mamy w Tobie dobrego nauczyciela w pisaniu sonetów i co tu więcej pisać. "ten nieznośny papier"... on teraz się cieszy, że na nim zapisane zostały takie wersy, jeśli rzeczywiście "skrobiesz" w domu na papierze. Świetna treść. Pozdrawiam.
Wędrowiec.1984 Opublikowano 25 Kwietnia 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2023 (edytowane) @Nata_Kruk Na papierze? Nigdy w życiu. Na papierze nie można sprawnie korygować błędów, trzeba kreślić, przewracać, dokładać nowe kartki gdy zaczyna brakować miejsca. Gdy piszę, robię tyle zmian, że po czasie na pewno nie odnalazłbym się w stosach kartek. Jak nie przepadam za przesytem technologicznym tak w tym przypadku komputer jest dla mnie najlepszym narzędziem. Poza tym dotykanie papieru wywołuje u mnie paraliż, że nie mogę normalnie egzystować. Cieszę się, Drodzy Czytelnicy, że sonecik się spodobał i dziękuję za serduszka. :) Edytowane 25 Kwietnia 2023 przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji)
Nata_Kruk Opublikowano 27 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... itd. i w tym względzie zgadzama się z Tobą, chociaż przyznam, że lubiłam bardzo zeszyt i ołówek, do pisania, gdy myśl do głowy zwędrowała....
Ewelina Opublikowano 27 Kwietnia 2023 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2023 @Wędrowiec.1984 A ja lubię czytać książki papierowe :) Nie przekonuje mnie e - book. Swoje teksty zaś piszę w telefonie :) Nigdy w życiu na papierze. Chyba bym się wykończyła pisząc ręcznie Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To już nie dla mnie. Pięknie piszesz, nie wiem nawet czy wypada to zaznaczać, skoro to takie oczywiste. Pozdrawiam serdecznie
Wędrowiec.1984 Opublikowano 28 Kwietnia 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2023 @Nata_Kruk Tak, do pisania po papierze rzeczywiście lepszy jest ołówek, ponieważ długopisy leją i zostawiają dziwne ślady. @Ewelina Bywa, że używam telefonu do pisania ale nie jest to zbyt komfortowe i zwykle przenoszę się na komputer. Dziękuję :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się