Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

zgarbiony starzec idzie ścieżyną

sens jego życia rozwiewa wciąż wiatr

nuci piosenkę tamtą jedyną

to jego wspomnienie

wszystko co ma

                    

                    ≈•≈•≈

choć nogi bolą nadal wędruje

uśmiech ze łzami razem splecione

coś pięknego dostrzega przy drodze

kładzie wśród kwiatów

marzenie swoje

 

strudzony wielce jakby zasypia

wtem widzi w dali śliczną dziewczynę

wraca myślą w krainę młodości

do dzisiaj dźwiga

w sercu swą winę

 

często śpiewała jak anioł z nieba

poza krawędź jej ręki nie podał

hałas sumienia dręczy wciąż umysł

do końca życia

będzie żałować

 

                    ≈•≈•≈

nie rozpoznaje już świata tego

tak bardzo pragnie znów ją usłyszeć

lecz sam już nie wie czy wiatr tak szumi

czy to piosenka

nuci mu ciszę

Opublikowano

Kwiatuszku:)↔Dzięki:)↔Bo to właściwie , piosnka jakby:)↔Pozdrawiam:)

*

Error erros↔Dzięki:)↔Mnie też miło, że miło się czytało:)↔Pozdrawiam:)

*

Waldemar_Talar_Talar↔Dzięki:)↔Z tą ciszą, w ostatniej chwili, mnie napadło. Gdy zacząłem, to jeszcze nie.

Choć czasami wymyślam zakończenie i dopasowuje tekst, by był taki finał:)↔Pozdrawiam

Opublikowano

Asia Rukmini↔Dzięki:)↔Tak szczerze nie bardzo wiedziałem, jak to zakończyć. Jakoś tak wyszło:)↔Pozdrawiam

*

Starzec↔Dzięki:)↔A to okoliczności zbieg zaistniał. To dobrze, że to przesada, a nie real:)↔Pozdrawiam:))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel świetny wiersz!
    • @Alicja_Wysocka   Ówcześni interpretowali "Lalkę" między innymi jako powieść z kluczem. Najczęściej wymieniano  dwa pierwowzory- Jakuba Langego (podobna kariera) i Stanisława Strójwąsa (podobieństwo charakterologiczne i prowadzenie działalności charytatywnej).   O Strójwąsie wspomina J.Kasprzycki w książce „Warszawa nieznana".    Na spodzie fotografii odczytałam podpis - Strójwąs z córką- właściciele "Fabryki zup i przypraw":).   Mój pradziad, będący "podówczas":) kawalerem (na zdjęciu była też jego późniejsza żona) chyba zalecał się do Strójwąsówny. Trzymali wspólnie gałązkę, ich głowy były blisko siebie. On coś do niej mówił, a ona spuszczała skromnie oczy:)   wierszyk „z przymrużeniem oka”:) @Alicja_Wysocka dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • tuż za oknami świergolą ptaszki i rośnie trawka i deszcz i słońce i ciepła ławka witryna z reklamą ekran od auta i patrzę jak zmienia pogoda przyrodę przyroda człowieka newsy reklamy niech nie znikają chcieć więcej po co do czego a okna nie zamykają powietrze dobre bez wiatru a może leciuchny powiew przyjemny chłodek wieczoru światła wczesny poranek wiosna za oknem może jutro nie wstanę nic się nie zmieni poleniuchuję a jak się znudzę coś skomentuję    
    • @Robert Witold Gorzkowski rozprawiam się z pomnikami po swojemu a ich wizje są tylko tłem do mojego świata. Do sensu narodowych zrywów do refleksji poetów nad nimi do idealizowania bohaterów w stylu romantycznym. Duchowych przywódców  postaci Szamana Wernychory lirnika. Aniołów i mistycznych obrzędów. W wielu swoich tekstach sięgam głęboko w siebie. Ważnym jest dla mnie także jakimi oni byli ludźmi. Każdy w swojej epoce. Moją pasją jest polskość i postaci które były dla Polaków ważne. Zbieram o nich książki i korespondencję. Rozprawiałem się już swoimi tekstami z Kościuszką, Mickiewiczem Norwidem Witkacym Perfeckim Beksińskim Chopinem Pendereckim Tuwimem czy z Herbertem. Ostatnio pracuję nad Julianem Wieniawskim. Dzięki temu ich poznaję. Zapomniałbym o Sienkiewiczu czy Reymoncie Orzeszkowej i Meli Muter itd pochłaniam ich historie i to jest moja pasja, moje życie.  @Robert Witold Gorzkowski no i ten obraz Malczewskiego Anhelli przy zwłokach Ellenai - mistyczne. 
    • Ludzie palą papierosy jakby chcieli zobaczyć własny oddech.   Stoją przed budynkami, w zimnie, w cieple, w półmroku, w świetle, na chwilę wyjęci z życia, które przed chwilą było pilne.   Lubię patrzeć na tych ludzi.   Przez moment wszyscy wyglądamy tak samo krucho.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...