Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Niespokojny podmuch [impresja (Mama said - Metallica)]


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wreszcie wolny
już dość się nagrzałem przy ognisku Hestii
zamykam za sobą znajome drzwi
błyszczą mahoniowo na pożegnanie

Pierwszy próg pokonuję beztrosko
lecz wiem że niejeden jeszcze mnie potknie
wymaże grafitowy uśmiech

Otwieram przed sobą księgę
zapisałem w niej dopiero pierwszy akapit
chłodna biel łagodzi niecierpliwość
a wiatr porywa do tańca kolejne strony
wygina je w brutalnym tangu

Nie potrafię rezygnować
tyle lśniących marzeń mogę wpisać na te karty
tyle przygód zakreślić zamaszyście
tyle mask i koturnów leży do wyboru

I nawet ten
który chadzał do Pana Boga na skróty
śmiało patrzył w horyzont
wierząc że on tylko na niego czeka
teraz nie wie w którą stronę
bo bezmiar ścieżek zlewa się w bezdroże

Niespokojny podmuch uderza w twarz zimnem
w tle pobrzmiewa zawodzenie banshee
a może wrócić?
ale nie ma już żadnego odwrotu

Gdzieś zamajaczył słoneczny maruder
pójdę więc w stronę światła
chociaż wiem że najjaśniejszy płomień
wypala się najszybciej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jeżeli wszedłeś do cudzego domu, dostałeś miskę ciepłej strawy pełną, miejsce do spania oraz dach nad głową,  jego mieszkańcom okaż swoją wdzięczność.   Na obyczaje domu nie narzekaj, poszanowanie miej dla gospodarza, próżnej pyszności swojej się wyrzekaj, nie drwij, nie złorzecz, nie pluj, nie obrażaj.   Gdy jesteś gościem, nie bywaj natrętem, co racje swoje siłą chce narzucać, bo bardzo szybko staniesz się intruzem i się do ciebie plecami odwrócą.   Postępków domu kopiować nie musisz, tradycje własne możesz kultywować, ale przenigdy niech ciebie nie skusi, żeby świętości domu nie szanować.   Bo gdy się staniesz persona non grata, albo gdy role w domu się odwrócą, to gniew wybuchchnie, co z czasem narasta, nie będziesz gościem, za drzwi cię wyrzucą.   Jeśliś był głupcem, jeśliś był idiotą,  nie żal mi ciebie, byłeś przecież winny, jednak jest gorsze, że nie dbałeś o to, że cień się kładzie też na wielu innych.          
    • @Berenika97   Bardzo ciekawy wiersz!  To jak zjednoczenie się z naturą i powrót do niej. Koniec robi wrażenie! 
    • @Berenika97   Wierszyk jakby wyjęty z XIX wieku, ale ma ten klimat! Podoba mi się.:)  Też nie wiem, co znaczy charmeduła - ale to jakaś forma wiersza. :)
    • @Berenika97   Fajnie się czytało!  Trochę szkoda zrobiło mi się Wojtka, starał się chłopak, ale  jeszcze nie dorósł do pewnych spraw. Niestety, niektórzy już zostają Piotrusiami Panami. :)) 
    • @.KOBIETA. Gdybyś jeszcze umiała się wsłuchać w to, co zamierza dla Ciebie prawdziwy Właściciel (wszystkiego). Pytaj i słuchaj, usłyszysz, jak będziesz miała w sobie pokorę (pokorę!!) ale to mało prawdopodobne :-) Jesteś gotowa na każdy układ, w którym będziesz... dominowała

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Przecież Cię znam, jak to "siostrę" Szykujesz kolejny poradnik dla wojowniczych Amazonek?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...