Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Franek K
Opublikowano

Za wszelką cenę ciepłej wody w kranie

przymrużę oczy na krzywdy dalekie.

Wiem, że ostrożnie trzeba umieć strzelać,

by nie oberwać głupio rykoszetem.

 

Odkręcę kurki dostatniego życia,

o jego koszty winiąc polityków.

Chcę, aby tania była hipokryzja,

zapłacę za nią garścią obłudników.

 

Chętnie okażę darmowe współczucie,

wyrażę swoje zaniepokojenie,

spiorę po mordzie w sieci kilka onuc,

by się położyć spać z czystym sumieniem.

Gość Franek K
Opublikowano (edytowane)

Ucho od śledzia?

To, że usadowiłem PL-a w pierwszej osobie nie oznacza wcale, że identyfikuję się z jego poglądami.

 

Edytowane przez Franek K (wyświetl historię edycji)
Gość Franek K
Opublikowano

@Marek.zak1

 

Interpretacja w punkt! Nawet padło w tekście słowo konformizm, ale wyleciało w edycji.

 

Dzięki Marku i pozdrawiam.

Gość Franek K
Opublikowano

@aff

 

Ogólnie to chodzi o pewną postawę życiową, którą trafnie określił Marek w komentarzu. 

 

Dzięki za komentarz i pozdrawiam :) 

Gość Franek K
Opublikowano (edytowane)

@Rafael Marius

 

No właśnie. Ale już tak mamy. Ponarzekać, anonimowo powalczyć w sieci i wrócić do ciepłego kąta.

 

Dzięki i pozdrawiam.

 

@MIROSŁAW C.

 

Otóż to, tylko kogo na to stać? 

Trudno zejść z przytulnej kanapy.

 

Dzięki i pozdrawiam. 

 

Edytowane przez Franek K (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @EsKalisia Doskonale przedstawiony autoportret kobiety zmecząnej byciem  Perfekcyjną Panią domu
    • @Konrad Koper Podsumówując, głupota materializmu.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Żadnego zaskoczenia. Piekło jest dokładnie takie, jak mówili. Autor nie próbuje go unowocześniać. 
    • Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico   Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
    • @karenka to taka próba pracy nad warsztatem ;) dziękuję za komentarz @Berenika97pracuję nad Echo ;) @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka @violetta @.KOBIETA. Dziękuję Wam!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...