Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Błyszczący żuk tocząc swą kulę

Łagodnie płynie przez piasku tabuny... 

A ja głęboko wdycham świat wokół

I wilgoć dzikiej leśnej natury

 

Idę po drodze na górę wysoką 

I pod sklepieniem wiatr włosy mi łamie

Zanim tam dojdę może nie zblaknie

Twój cień z oddali co patrzy się na mnie 

 

Błyszczący żuk toczy swą kulę 

Wciąż idę za nim w pośpiechu znikomym

I w ciszy niosę swój nagi kamień 

Mokry od potu a może od rosy 

 

Idę w labirynt zaklętych granic

Które mi twoje dłonie znaczą

Idę w aleje drzew jak w rzeki ulic 

Idę o jutro nie martwiąc się wcale

 

Błyszczący żuk toczy swą kulę 

A ja się zginam w geście poddańczym 

Nad głową mam swą śnieżną chmurę 

I twoją sylwetkę i ruch twoich kończyn

Opublikowano

@A-typowa-b dziękuję serdecznie :) 

Choć ja chyba nigdy nie będę zadowolona ze swojego pisania. Ciągle widzę mankamenty. 

Tym bardziej jestem wdzięczna do dobre słowo, bo pozwala mi to uchwycić równowagę, a tę bardzo sobie w życiu cenię. 

Miłego wieczoru :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gocell też znam takie listy:   Zakresu kres   Abordaż anturażu, Aranżacja oranżu. Angaż w Paryżu –  nieprawdaż? Paryż, azaliż... żelazko   Oto lista w stylu Eco   Umberto jak otręby, Otranto stare i starte, Opactwo nie otwarte. Postmoderny reduktor: Anty-Derrida Ador -  Matkę Boską Niebieską   Na tron! Zum Nord – jak Prawi Wikingom. Wiki Leaks to, a kiwa?    
    • Mrówki   Chodzą, tupią, drepczą. Czarne, białe, czerwone, duże, małe. Coś niosą, ciągną, wkładają, mijają. Tupot jak stąd do Warszawy.   „Nie dałem rady wstać”. "O której godzinie?" "Jaki dzień?"   Mrówki wchodzą do mieszkania, do mojej głowy. W e-mailach, SMS-ach, na WhatsAppie.   Rodzina pulsuje, falami zalewa. Trzeba zadzwonić, napisać, pocieszyć.   W nowym mieszkaniu syna – mrówki. Mąż nie wstał, jak zaplanował. Mama nie wie, jaki dzień.   Pójdę na basen. Mrówki w kolanie utopią się, Nie będzie bolało aż tak.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      wręcz przeciwnie , system chce wiedziec o każdym takim dziecku aby móc je uciszać uciskać dyskredytować nazywać niezdolnym społecznie . a psycholodzy systemowi ? co oni mogą wiedzieć ? tylko tyle ile im program pozwolił lub kazał. ograniczone bioandroidy. też układałem klocki - IQ 160 , teraz mniej niż zero :D - proszę ułożyć klocki . - a co ? sama nie umisz ?
    • @Migrena   Generalnie zgadzam się z każdym ,(słowem/wersem) – w pełni i po trochu. Ale przyznaj, że taki jest awers. Bo rewers... Bo rewers to... solidna dawka humoru! Te brzuchy, bebechy, liszaje... Fajowe! C'est la vie. Et la vie est drôle.  
    • @Anna1980   piasku poszum marzenie a drzewo tę wierzbę luneta przeistacza a kurz muszę złoty  przetrzeć  żeby spamiętać  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...