Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pewien znany, bystry ukwiał

Doskonale liczyć umiał.

A najbardziej, bez wątpienia,

Kochał tabliczkę mnożenia.

 

Ukwiał mądry i sędziwy,

Raz miał setne urodziny.

Na przyjęcie swe zaprosił

Klan krewetek i łososi.

A ponadto ośmiornice,

Płaszczki i kałamarnice,

Kraby, małże oraz wale,

I tak dalej, I tak dalej…

 

I wraz z panią Ukwiałową,

Menu usiadł i planował.

Liczydełko więc pożyczył,

Wszystkich gości mnożył, liczył…

 

‘Tak, chimery algi zjedzą.

W siedem rodzin nas odwiedzą…

Jeśli żono droga, nie wiesz,

Ile podać alg w zalewie,

Pomnóż siedem razy siedem,

Będzie to czterdzieści dziewięć!’

 

‘Przyjdą do nas też łososie,

Osiem grup, w każdej po osiem.

Skok jak zrobią na desery,

Zjedzą ich sześćdziesiąt cztery!’

 

‘Koni morskich przyjdzie dziewięć,

Każdy z żoną będzie siedzieć,

Każdy dzieci ma też dwójkę,

Więc przez dziewięć pomnóż czwórkę.

Dań trzydzieści sześć podamy, 

Plankton wraz z wodorostami’

 

Dalej ukwiał liczył kraby:

‘Ich zaprosił cztery sztaby,

W każdej ośmiu osobników

Krabów będzie też bez liku!

Dla liczebnej ich gromady

Są trzydzieści dwa obiady!’

 

Chełbie, kiełże, żółwie, stułbie…

Ukwiał gości liczył dumnie.

Juz podliczyl wszystkie raki,

Mnożył, mnożył te zwierzaki..

 

Chociaż mądry był nasz ukwiał,

To uwagę swą źle skupiał.

Gdy liczbami głowę kwapił,

Urodziny swe przegapił!

Edytowane przez Adriana Gawrysiak (wyświetl historię edycji)
  • 2 tygodnie później...
Gość Franek K
Opublikowano

Fajny wierszyk, choć ciut na bakier ze średniówką. Najrówniejszy jednak z tych Twoich tutaj.

Mała niekonsekwencja w końcówce. Skoro wcześniej zaprosił gości, to powinni byli się zjawić i mu o imprezie przypomnieć, czyż nie? 

 

Fajne masz pomysły, tylko pisz troszkę równiej :)

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Może i się zjawili, ale on je przegapił i na tą imprezę nie stawił :)  

 

 

Udzielił ci się klimat wiersza i zacząłeś liczyć to czego nie potrzeba ;)

 

Moim zdaniem świetny rym dla dzieci, logiczny i z morałem. Poza tym ładna kompozycja słów, przyjemnie się czyta...

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...