Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Tectosmith zmienił(a) tytuł na Cmentarze na ulicach
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jedni zakopują, inni odkopują i to wcale nie ci, którzy grób wykopali. :-) Że ludzie generalnie mają zlew na wszystko, co nie dotyczy ich bezpośrednio to wiem akurat doskonale. Gdyby było inaczej nie byłoby po co pisać.

Dziękuję za komentarz i pozdrawiam również.

Opublikowano

Dobrze, że powstają takie wiersze. Swoja drogą na mojej podwarszawskiej ulicy i równoległej obok, zginęło w wypadkach i zostało rannych sporo osób, a wojny nie ma. Szaleńcy są wszędzie, a prosta kusi, żeby sprawdzić, ile daje fabryka. 

Opublikowano

@koralinek @Ewelina @Marcin Szymański @aff Dziękuję za serduszka :-)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wiersz dotyczy bezposrednio wojny, ale traktuje przede wszystkim o tych, których już nie ma. Faktem jest, że nie wojny pochłonęły najwięcej ofiar a choroby. Tym bardziej przeraża ilość szaleńców na tym Świecie.

Dziękuje za serduszko i komentarz. Pozdrawiam.

 

Faktycznie o wojnie w Ukrainie. Pisząc jednak moje myśli skupiały sie nie tylko na obecnej wojnie, ale i na poprzednich. Twoje skojarzenie jest w 100 procentach właściwe.

Dziękuję za serduszko i komentarz.

Opublikowano

@Tectosmith Przez pierwsze tygodnie, byłam nieprzytomna z bólu, miałem nadzieję na cud... Pamiętam moje kuzynki z Ukrainy gdy dzwoniły do Mikołajewa w Wielkanoc a ich wujek mówił tylko jedno, weźcie nasze pieniądze, wam trzeba żyć... płakałyśmy wszystkie... 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Temat trudny, wstrząsający, a udało Ci się poruszyć go w sposób obrazowy, ale wyważony, nie ma tu żadnych zbędnych elementów, działa na emocje i skłania do refleksji. To jest naprawdę bardzo dobry tekst, się cieszę, że go napisałeś i liczę na kolejne Twoje teksty

Pozdrawiam Cię :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Ten wiersz jak dla mnie to absolutna perełka. Rewelacyjnie połączyłaś surrealizm Salvadora Dalego (który zaprojektował logo Chupa Chups) z popkulturą i literaturą. Z jednej strony rozkoszny absurd, z drugiej - wspomnienie Dalego - data ('89). Papierek w dłoni na końcu wiersza zostaje jako symbol trwalszy niż sama pamięć. :)   Przepyszna zabawa językiem - Salvador miał swoje "Avida Dollars", Ty masz "avida słodycz!" :))) Mam tylko jedno pytanie , czy "galowe logo" jest "galowe" (odświętne), czy to nawiązanie do Gali - żony Dalego? :)      
    • @wiedźma   Ten wiersz jest niezwykle poruszający i bardzo trafnie opisuje mechanizmy toksycznych relacji, manipulacji (tzw. gaslightingu) oraz przemocy emocjonalnej. Precyzyjnie punktujesz zjawisko zawłaszczania rzeczywistości ofiary poprzez język. Zmiana definicji podstawowych pojęć - nazywanie klatki „spokojem”, a łańcucha „miłością” - to doskonałe studium psychologicznego terroru, w którym oprawca staje się jedynym tłumaczem świata.   Ofiara natomiast racjonalizuje swoje zniewolenie. Z kolei wersy o kolekcjonowaniu słowa „tak” niczym trofeów i jednoczesnej dewaluacji słowa „nie” (nazywanego kaprysem) uprzedmiotowienie drugiego człowieka. Puenta o błyszczącym więzieniu jest świetna! Trudno wyrwać się z relacji, w której przemoc nie zostawia widocznych siniaków, bo została starannie opakowana w iluzję troski.   Super tekst!
    • @Mel666   Ten wiersz ma ogromny ładunku emocjonalnym, w którym wyraźnie czuć echa dekadentyzmu. Metafora "drzewa życia", które "wyciąga kościste palce" odwraca tradycyjną symbolikę witalności. Przejście od dziecięcej zabawy do bolesnej starości w "ogrodzie stworzenia" to bardzo trafne ujęcie brutalności upływającego czasu. Niesamowicie bolesny jest ten proces dorastania opisany w wierszu - czas, który zamiast przynosić mądrość, jedynie "orze twarz smugami starości". Bije z niego bolesna nostalgia i zmęczenie życiem. A nawiązanie do chocholego tańca na końcu idealnie puentuje tę duszną atmosferę. Bardzo plastyczny i mroczny liryk. Świetny tekst!
    • @Leszek Piotr Laskowski   Ten utwór ma w sobie świetną wieloznaczność.  Ale niezależnie od tego, czy jest to  spotkanie miłości życia, doświadczenie mistycznego natchnienia, czy po prostu moment, w którym człowiek godzi się z samym sobą - motywem przewodnim jest uzdrowienie. Mrok znika z okien, lęk opada jak kamień, a człowiek wreszcie czuje się bezpiecznie. 
    • @Kwiatuszek   Ten wiersz ma w sobie taką sielską, prawie baśniową atmosferę - poranna sceneria, zapach lasu, chabrowe kalosze i ten "jagodowy sen", który zamiast się rozwiewać, zabiera Cię ze sobą. Ostatnia strofa, gdzie czekanie staje się ciche i spokojne, daje całości piękne, kontemplacyjne zakończenie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...