Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

opowiem wam
o najnieszczęśliwszym dniu
mojego życia

poszedłem odwiedzić świątynię
z jakiejś głupiej tęsknoty za ludźmi

wpatrzony w kapłana przez dłuższy czas
zacząłem zauważać szwy na jego słowach
na jego gestach i beznamiętnej twarzy

gdy wróciłem do domu
poczułem pustynny piasek
między palcami stóp i na piętach
od tej chwili moje życie nie jest spokojne
opuściłem matkę
by opowiadać przypadkowym ludziom
o kwiatach bez ubrań strojnych
o ptakach nigdy nie głodnych
o jutrze nieistniejącym

mogłem
zachować to dla siebie
mogłem
nie iść do świątyni
mogłem
nigdy jej nie opuszczać
mogłem
napisać wiersz

Opublikowano

jestem zachwycona tym tekstem...
pochłonął mnie całkowicie...

może warto dokonać kosmetycznych zmian

zacząłem zauważać szwy w jego słowach
w jego gestach i beznamiętnej twarzy
------szwy mogą być na czymś...ciekawie by brzmiało. choć to tylko sugestia...

jeszcze końcówka...zostawiłabym większe niedopowiedzenie, wycinając fragment o wierszu, lub jakoś go zmieniając np tak:

mogłem
zachować to dla siebie
mogłem
nie iść do świątyni
mogłem
nigdy jej nie opuszczać
mogłem
napisać wiersz


ogólnie tak jak już napisałam na początku, wiersz uwazam za baaaardzo dobry. jest odpowiedni klimat, czyta się płynnie, no i oczywiście...

pozdr. Agnes

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @infelia Chyba to różnie działa. :)
    • @Christine Wystarczy hasło "Kto chce na kulig ręka w górę!" i tata znowu jest najlepszy na świecie.
    • @Allen N. może zrób modę na żelki z witaminą D. zawsze to coś :-)
    • @MIROSŁAW C. Ciekawe są nazwy potraw w odniesieniu do postawy narodowca, który je lubi. Zabrakło ryby po grecku.:) Ale dlaczego pierogi ruskie topisz w ukraińskim barszczu? Pierogi ruskie to pierogi ukraińskie a nie rosyjskie. Zauważyłam literówkę. Pozdrawiam. 
    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...