castus Opublikowano 19 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2005 wokół ust miała delikatny rozświetlony uśmiechem meszek taki tez na ramionach tyle że słoneczny a owe krągłe bezwstydnie pieściłem wargami od zawsze pachniała szczęściem dziecięce marzenia spełniane jesienią kusiły dojrzałą miłością
stanislawa zak Opublikowano 19 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2005 jabłka?- jesienne zbiory?czy młodzieńcze szczypanie pietruszki?od zawsze pachniały szczęściem!?
always born Opublikowano 21 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2005 ..... wierzs przypomniał o tęsknocie mojej. za żołnierzem moim. podoba mi sie. blisko ją miałeś przed oczami wyobraźni (a moze nie tylko wyobraźni) gdy to pisałeś. dotykasz tym wierszem moich emocji teraźniejszych. pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się