Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

mumia

 

mała, tańcząca rusałka

pełna radości, z workiem marzeń

serce przed sobą w dłoniach niosła

jak drogocenny skarb

 

chciała pokazać jakie jest piękne

gorące, czułe, stęsknione i wielkie

lecz o mało nie wypadło z jej rąk

niewidzialne i popchnięte

 

ścisnęła mocno by nie upadło

i zawstydzona schowała pod sweter

nie tak to wszystko miało wyglądać

wygrała bura rzeczywistość

 

zmęczenie, starość, oczekiwania

konkretne wizje przyszłości

serce kurczyło się i malało

bandaż owinął usta, gardło i ciało

Edytowane przez K__Rystyna (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Fajny koncept z tą mumią, zazdroszczę pomysłu.

Ogólnie wiersz jest spoko, tylko dwa momenty mi tu tak średnio grają. Pierwszy to "taneczna rusałka". Taneczny może być układ albo muzyka, zaś ta rusałka chyba lepiej brzmiałaby jako po prostu tańcząca, roztańczona, coś w tym stylu.

Drugi moment to "realna rzeczywistość". Na upartego można rozróżnić rzeczywistość realną i wirtualną na przykład, jednak nie jestem przekonany, czy to jest wystarczający argument przeciwko temu, że "realna rzeczywistość" to jednak pleonazm, jak "fakty autentyczne".

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
    • @Migrena inny fantom...
    • @Poet Ka   Poe.   czytam ten głos (Twój przecież gdy mówisz Leśmianem)  jak echo po murze, ktory nie był zbudowany z kamienia, tylko z potrzeby widzenia .   i może dlatego zawsze zostaje tylko to, co po drugiej stronie nie zdazyło się stać trescią.   u Leśmiana nawet pustka ma jeszcze scenę i narrację u mnie nie ma już ani muru, ani jego zburzenia jest tylko to  co nie zdążyło się rozróżnić.   i jesli coś tu jeszcze drży  to nie dlatego, że ktoś woła tylko dlatego, że nie ma już kto powiedzieć, że to był głos    cudownie mnie zadziwia że znalazłaś tekst, który tak precyzyjnie rezonuje z "fantomem” i   dopowiada mu własną, równoległą odpowiedź.   intelektualnie podniecające.   dzięki:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...