arkadius Opublikowano 12 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2022 (edytowane) Alicja ma kurtkę Safari delikatnie zrównoważoną beżem ozdobioną haftem na przedzie z trzema kieszonkami które są obietnicą dalekich wycieczek Muszelki szumią odległe morskie błękity granaty turkusy pasikonik zielony między źdźbłami traw dawał ostatnie koncerty Wyczarowane kwiaty z lata zwiędły polne kamyki zbierane w parku kasztany przygasły odkąd zabrakło Mamy po amputacji piersi miała przerzuty do kości z bólu obgryzała opuszki palców nie działały już żadne leki odeszła jesienią. cichutko w nocy Edytowane 13 Listopada 2022 przez arkadius (wyświetl historię edycji) 4
kwintesencja Opublikowano 12 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Po pierwszych wersach myślałam, że będzie to kojący wiersz o dziecięcej ciekawości, zupełnie niespodziewanie dla mnie wybrzmiała gorycz ostatnich wersów, bardzo dobry tekst, pozdrawiam :)
Zdzisław Kiedrowicz Opublikowano 12 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2022 Na jednym tchu mysli czyli potok świadomości. Ale dzieje się, emocje, ciąg przyczynowo-skutkowy emocjonujący, aż do końca.... do końca... Przeczytałem z zainteresowaniem i na plus.
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 13 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2022 Witam - smutkiem zapachniało - Pozdr.
greg_lipski Opublikowano 14 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2022 @arkadius Łał, to jest naprawdę z zamachem. Przepiękne.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się