Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jedynka pokłóciła się bardzo kiedyś z… zerem,

-nie nazywaj mnie więcej pałką bo jestem,

-pośród wszystkich cyfr super bohaterem,

-a ty jesteś zawsze zero, po czym gestem

 

Pełnym fałszywej dumy i nadzwyczajnej pychy,

spojrzała na zero bardzo nieprzyjemnie,

-zero nic nie znaczy to tylko wynik lichy

-patrz co inne cyfry zrobiłyby beze mnie

 

-Każdy zawsze na mnie liczy i wartość moją docenia

-kończę nic nie warte te twoje zerowe wątki

-ech jakie zero z ciebie i to nie tylko z imienia

 

a wtedy odezwała się inna cyfra co stała obok piątki:

 

-Samo zero nic nie znaczy ale żal mi też ciebie –jedynki,

-bez zera jesteś jednak taka sobie zwykła pała,

-lepiej utnijcie na zawsze te głupowate docinki,

-bo ja jestem szóstka: cyfra oraz liczba doskonała*

 

 

 

 

 

 

*Liczba doskonała - liczba naturalna, która jest równa sumie wszystkich swoich podzielników, mniejszych od tej liczby.

6=1+2+3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man   Zamieściłem w tym dziale jako miniaturę poetycką - "Krótka forma? Ten dział to idealne miejsce!". Myślę, że tekst mógłby pretendować do miana zaklęcia. Skoro wyciszył i znikłeś chociaż na chwilę, oznacza, że działa. Mi także podoba się ta muzyka. Pozdrawiam.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Domyśliłem się po tekście wiersza. Bardzo przejrzyście to wyłożyłeś. Miałem na myśli mamę z nieba.
    • @Łukasz Jurczyk   Wesoły wygłup Satyra z życzeniami kobiety, śpiewu i wina. Wesołych Łukaszu :)   @hania kluseczka   Moje Lambo zmieniłem na limbo i trwam w stanie zawieszenia, zamiast mknąć autostradami życia. Jak tylko naprawię wóz pojadę do fryzjera po balsam, który nada miękkości wewnętrznym głosom. Będę szczęśliwy :)
    • A mamy dni wielkie. I klei windy mama
    • Blask gwiazd blednie, nastaje wschód słońca, wartowników leciutko świt trąca. Śpią nieczuli żołnierze, żaden grobu nie strzeże, wino w dzbanach wypite do końca.     Pierwszy promień, gdy muśnie kamienie, padnie strach na ciemności i cienie. I najtwardsze wnet zło się rozsypie jak szkło. Dobro zstąpi w jasności na Ziemię.     Wy, w domowych pieleszach co tkwicie, nigdy sceny tej, nie, nie ujrzycie: gdy wypełni grób blask, w bok odtoczy się głaz, wyjdzie postać i powie "Ech, życie!"    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...