Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jesteśmy do siebie podobni,
lubimy przeglądać się w brązach
i w łanach lirycznych wrzosowisk,
za myślą ulotną podążać.

Pragniemy wyzłocić wspomnienia,
po wiośnie i lecie zdyszanym.
Ja w wierszu skrojonym ze wzruszeń,
Ty w liściu co spadł rozszeptany.

 

Pozdrawiam Lena

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

kołysał się liść rozszeptany

spadały kasztany szemrzące

żołędzie zleciały nad ranem

gdy wiatr wspomnienia niósł słońcu

 

wyzłocił je wszystkie dokładnie

okrasił zapachem nadziei

i sfrunął do nas z powrotem 

by zdążyć nas jeszcze odmienić

 

Pozdrawiam Jacek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

W spojrzeniu nosimy zadumę,

nad światem, w pór drugiej połowie,

a kiedy zanadto pochmurnie,

miękniemy, jak kartka pod słowem...

 

 

Pozdrawiam Lena

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • każdy - świeży czy czerstwy tak samo pięknie pachnie potem złocistym łanem słońcem i makiem   każdy tak samo ślicznie jak kwiaty w ogrodzie na łące czy w sadzie ba - jeszcze ładniej   dlatego nie narzekajmy że czasem jest twardy przecież każdy chleb jest siebie warty
    • @Berenika97   rozmowa toczona szeptem, gdy wokół huczy orkiestra.   urzekła mnie ta duszna atmosfera, którą  tkasz z taką precyzją ,   najbardziej intryguje tu kursywa - to nie jest zwykły zabieg stylistyczny to szczelina w masce.   podczas gdy "zwykły” druk obsługuje weselny teatr, gesty i toasty, kursywa staje się azylem dla prawdy.   to tam tętni lęk, tam skora chłodnieje a wolnosć zamienia się w lodową rzeźbę . ten zabieg tworzy genialne pęknięcie bo  pozwala nam słyszeć mysli, których Pan Młody nigdy nie pochwyci.     piękny, warsztatowy majstersztyk o tym, jak milczenie może krzyczeć najgłosniej.   Nika.   to jest piękny wiersz.    
    • @Berenika97 przeczytałam z przyjemnością:)
    • @Annna2   Aniu.   zachwyca mnie ta wędrówka przez ażurowe przestrzenie pamięci .   namalowałaś dom, którego nie da się zamknąć w ścianach, bo pulsuje w sercu i kołysance mamy.   dziękuję za to niezwykłe, koronkowe wzruszenie.   mam wrażenie,że to jeden z najpiękniejszych Twoich wierszy.   poetyckie cudeńko.    
    • @Alicja_Wysocka     nie wiem gdzie mieszkasz ale jak obok pojawi się goły facet (może z cyklistówką na tym.....no wiesz)  z dzidą........   tak, to będę ja !!!      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...