Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Marianna_
 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

To nawiązanie do Churchilla, który uważany jest za największego Brytyjczyka wszech czasów, a którego królowa Elżbieta znała osobiście. Długowieczność ma zalety.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dziękuję za komentarz.

Opublikowano

   Też się zamyśliłem. Chociaż Elżbieta II nie była tak pozytywną istotą, na jaką wyglądała. Ale z drugiej strony patrząc - cóż, jak to monarchini. Zajęcie nie tak wdzięczne, jak mogłoby się wydawać. 

   Przeczytałem z przyjemnością

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

 

   Serdeczne pozdrowienia.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

@Notopech Miło mi, że się spodobało.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pewnie zauważyłeś, że nie publikuję poezji — ten tekst jest wyjątkiem; napisałem pod wpływem impulsu chwili.

 

Eksperci od wierszy wytknęli mi następujący defekt: „dźwig losu”, „rzeka brandy” to dopełniaczówki (sic), od których się ucieka.

 

Oglądałem kiedyś film dokumentalny o pogrzebie Churchilla (uważanego do dziś za największego Brytyjczyka). Jest tam taka scena: barka z trumną płynie Tamizą, a stojące wzdłuż brzegu portowe dźwigi oddają cześć, pochylając się nad barką. Stąd to skojarzenie.

 

 

 

 

Edytowane przez Kapistrat Niewiadomski
Replace ,że with colon. (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Usiadłem na parkowej ławce i oddałem beztrosce. A tu nagle cios między oczy, test rzeczywistości - puenta. Dobrze poprowadziłaś czytelnika. Szedłem tym wierszem, jak po sznurku, aż nagle chwila zadumy, zmieniła się w olśnienie.  Pozdrawiam.
    • @Berenika97 ... jeszcze wczoraj  byliśmy  z krwi i kości  to nie był sen    dziś  dziś swój obraz  malujemy  w zależności od ... nie tylko  ma makijaż z fantazji    sprzedajemy  jak oryginał  bez żenady    autonomia nie w cenie  płyniemy w nurcie  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Berenika97 Można prywatnie, można w półcieniu. Czasem serce nie mieści się w sobie i otwiera okno na świat - krzyczy, choć nikt nie słyszy do końca. Słuchać - to nie znaczy słyszeć. Kiedyś usłyszałam radę: jeśli chcesz, żeby cię naprawdę słuchano - mów ciszej, nawet jeśli świat woła głośniej.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Mitylene Myślę, że nóż można użyć, żeby zakończyć cierpienie okaleczonego albatrosa - "przeciąć co złe i niczemu nie służy". Czy zdecydowałabyś się na to, widząc cierpienie ptaka? Hipotetycznie przyjmijmy, że złamanego skrzydła nie da się wyleczyć. Nigdy nie będzie latał. Co byś zrobiła? W dobrych intencjach użyła zła - zabicia? Można także pomyśleć, że to peel jest albatrosem i za chwilę popełni samobójstwo. Nie ma snów o lataniu. Musi się mierzyć z nieprzyjaznymi skałami. Nabiedziłem się nad tym wierszem i edytowałem już chyba ze cztery razy. Tak to jest jak się wkleja "dzieło" na świeżo, bez przeczytania go po raz setny.
    • @Mitylene ja im starsza bardziej idealizuję, wcześniej to olewałam siebie, nie przykładałam się do nauki. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...