Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciemny pokój
dwie ulice
kilka przecznic
ja tam krzyczę
bo umieram rodząc się
moja matka
jak w półśnie
półprzytomna
półotwarta
i krwawiąca
- moja matka
nagle cisza
nie ma mnie
może jestem
nie wiem gdzie
mój ojciec
na mnie czeka
dzieli nas Styks-to rzeka
niewidomy
niewiedzący
jest mój ojciec kochający
Ciemny pokój
dwie ulice
kilka przecznic
już nie krzyczę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Zrobiło na mnie duże wrażenie to sformułowanie... Być może jest to istota każdego krzyku..? Zresztą cały wiersz w mocny, sugestywny sposób wyraża dramat i lęk chwili narodzin, poprzedzający radość otrzymanego życia. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...