Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

,,...Szczęście przyszło. Czemuż nam tak smutno...?"

                                                              B. Leśmian 

 

 

mała zmiana hormonalna

pozwoliła na stały układ 

niezwiązany z rują 

 

uroda wiążąca na dłużej 

zwiększyła szanse potomstwa 

 

gniazdo

 

specyfikacja zajęć

odmienne zachowanie kariera 

i ewolucja rozbieżnie ich potraktowała 

 

zarabiam

 

z gniazda wypada

najsłabszy 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Somalija

   Cześć

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

. Pozwól kilka propozycji do tego interesującego wiersza. 

   Podaj, od kogo zapożyczyłaś słowa, cytowane we wstępie. 

   Zamiast "większyła" powinno być "zwiększyła". 

   Usuń odstęp po "gniazdo", a wprowadź go po "kariera", usuwając "i"

   Wprowadź odstęp po "zarabiam" i usuń go przed "najsłabszy", formując pointę z czterech ostatnich słów.  

   

   Za przyjemność czytania zostawiam serduszko.

   Serdeczne pozdrowienia.

   

Opublikowano

@Somalija

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

   Wszechświat podsunął nam siebie wzajemnie. Dzielę się więc moim literackim wyczuciem . Ty opiniujesz moje fotografie . 

   Kiedy zamieścisz dalszy ciąg "Jaruy"? 

  Dzięki Ci wielce za całusy .

 

   Serdeczne pozdrowienia. 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mmm... Czy jednorożec jest różowy? Ciekawie tutaj, zazwyczaj tu tak jest.
    • minimalizm skompaktowany w lśniącą gwiazdę drobny, czuły akt dotyku na czyichś ramionach brak kosmyków espresso na stoliku małość bez liku małe są torby i małe przedmioty w torbach noszą te rzeczy krótką chwilę ci, co dźwigani są przez niedorzecznie wielkie serca
    • @Somalija   Potwór ------   … nieskończona równina…   Szarozielony step…   …   Podmuchy wiatru… ― Świst astmatycznego oddechu ziemi, co wydobywa się ― gdzieś ― z głębin… ―   … nie wiadomo skąd…   …   … szepczą coś do mnie ― opuchnięte ― sine widma…   … poruszają strzępami ust ― ginąc w piskliwym szumie śmiertelnej gorączki…   W powolnym przepływie ― pęków atmosfer…     …   Dreszcz… Zimno...   … samotność…   Pod bosymi stopami ― martwa ― oślizła trawa…   …   Naznaczone nuklearnym żarem stalowe konstrukcje…   … betonowe ściany ― z rdzawymi smugami wieloletnich ― rakotwórczych deszczów...   …   Opuszczony bunkier…   … mój dom…   … kurz… ― pajęczyny… ― gruz…   …   Ciężkie kroki ― straceńca…   … chrzęst rozbitego szkła…   …   Obijam się o ściany ― wnikając w mrok ― wąskiego korytarza…   … za mną ― długa smuga krwi…   …   Rozpalone cząstki ― przeszywają ― straszliwie zniekształcone ciało… ―   … tłumiąc ― mdlącą wonią radiacji ― odór rozkładu…   …   Muskam drżącymi dłońmi ― wśród charczenia i jęków ― napromieniowane przedmioty…   …   … w kawałku lustra ― dostrzegam ― ogromne oko…   … wpatrujące się we mnie… ― nie we mnie…   (Włodzimierzz Zastawniak, 2017-09-15)
    • @Chiron - nadal nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanie (kopiuję) - "A tak przy okazji odpowiedz mi, ile jest z twojej twórczości w tym utworze?" Bo jeśli portal i jego strony mają się przerodzić w bibliotekę z cudzymi dziełami, to ... nie po to on zaistniał :-(((
    • @Arsis @Arsis @Arsis @Arsis @Arsis Hahaha

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , łobuz
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...