stanislawa zak Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2005 i oto stoję na pustyni choć tłok dookoła ostatnia nadzieja poszarpanym płótnem serca odpływała smutkiem zadymił wiatr kartki historii na orzechowej desce poprzewracał sypnął niepokojem w oczy - zasłona spadła zimnym oddechem skruszył dzwięki rozbił płacz miliony cząsteczek rozświetliły ciemność by cały świat zgasić znicz łzami zakwita - pamięć trwa
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Fakt, nienachalne, najbardziej podoba mi się koniec, reszta też na poziomie.... pozdrawiam memento mori
Bartosz_Cybula Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2005 1) "ostatnia nadzieja poszarpanym płótnem serca" ja bym to zapisał jako dwa wersy 2) "smutkiem zadymił wiatr" - dla mnie lepiej brzmiałoby "wiatr smutkiem zadymił" 3) przypadkowy/ nieprzypadkowy (nie wiem) rym w drugiej części płacz - świat psuje jak dla mnie nastrój, może zamiast "by zgasić cały świat" lepiej byłoby zapisać "by cały świat zgasić" ? 4) słowo "nicość" w pierwszym wersie drugiej części wiersza, hmm... takie troszeczkę drapiące, no nie wiem sam pozwól, że przedstawię moją sugestię i oto jestem (pustynią) choć tłok dookoła ostatnia nadzieja poszarpanym płótnem serca odpływała wiatr smutkiem zadymił sypnął niepokojem w oczy - zasłona spadła zimnym oddechem skruszył dźwięki rozbił płacz miliony cząsteczek rozświetliły ciemność by cały świat zgasić znicz łzami blednieje - pamięć trwa to tylko moja sugestia pozdrawiam serdecznie
Michał Ziemiak Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Tak - jak najbardziej tak... Stasiu, oddałaś tym wierszem nie puste, pokazowe emocje (a takich gniotów na różnych www pubikujących wiersze naliczyłem setki - aż żal było czytać...) ale refleksję i historię - wielki plus ode mnie za ten wiersz! POZDRAWIAM!
stanislawa zak Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2005 z niepokojem serca dałam ten wiersz bojąc się reakcji,i ale z serca wam dziękuję, problem oczywiście z rozmieszczeniem, przeto dzięki Bartoszu za sugestię ale te kartki stwierdziłam, ze zostawię, bo tak to widziałam, pozdrawiam gorąco.
Bartosz_Cybula Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ proszę :) rozumiem także te "kartki"
Gość Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Stasiu , ukazałaś słowami klimat , obnażyłaś uczucia , pokazałaś ból i ludzką nieporadność.Wiersz subtelny , z ciekawymi metaforami i porównaniami , zatapiający w sobie.Pozdrawiam dodatnio, cmok. ;-)
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2005 ,,ostatnia nadzieja poszarpanym płótnem serca odpływała smutkiem zadymił wiatr kartki historii na orzechowej desce poprzewracał sypnął niepokojem w oczy - zasłona spadła'' -świetne. pozdrawiam
stanislawa zak Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2005 Joanno, Jaju, wam przesyłam największą świecę z podziękowaniami, i pozostałym przemiłym forumowiczom
Iris_IK Opublikowano 10 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2005 Czytam któryś kolejny raz... w ciszy mogę tylko powiedzieć " Dziękuję!" I.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się