Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziękuję za czytanie i plusy! ;)

 

@Nefretete  Haha!  Wiedziałam, że ten wskazany przez Ciebie fragment spodoba się - zwłaszcza Panom rasy białej

;)

@Klip  dobre!!!

 

laska mieszkająca w Grotnikach
poznała nudnego Anglika
który wali setki skeczy
sam ze śmiechu potem beczy
wysłała go do psychiatryka

 

Opublikowano

Konin - Murzyn - zakres: to aż nadto wyraźnie napisane, a jednak niejednoznaczna konkluzja ratuje urok całego limeryku oraz reputację autorki.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Once you go black, you never go back.

Opublikowano

@Kapistrat Niewiadomskidziękuję za docenienie moich starań :). Otóż moją grafomańską twórczość - raz lepszą, raz gorszą - traktuję jako zabawę i relaks. Utrata reputacji nie straszna mi, bo jej w tej dziedzinie nie zdążyłam wypracować :).

 

Odnośnie cytowanego powiedzenia:

hmm... 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

nie mam doświadczenia 

 

Opublikowano

@Cor-et-anima

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czemu zaraz grafomańską? Gdzie się kończy grafomania, gdzie zaczyna arcydzieło jest kwestią ludzkiej opinii. A pisać trzeba jak najwięcej, bo dobre rzeczy nie powstają z niczego.

 


 

 

Nie potrzeba doświadczenia; wystarczy wyobraźnia. Pozdrawiam.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Przeczytać - nie zawsze znaczy zrozumieć.  Kiedyś pewien poeta powiedział mi - nigdy nie tłumacz wiersza, zostaw to czytelnikowi. Wiersz powinien być jak wyspa – Ty go tam „posadziłaś”, ale to czytelnik musi zdecydować, czy chce tam szukać skarbów, czy tylko posiedzieć na plaży.   Dziękuję za czytanie :)
    • Dobre! A swoją drogą najekonomiczniejszy jest na statku podwodnym, tam wszystko...        podwodne?:)))
    • Czas na Ziemi czy w statku kosmicznym jest istotniejszy dla ekonomistów?  
    • @Poet Ka Jak powrót do świata, w którym blask był dowodem na istnienie dobra, a nie zapowiedzią koszmaru.   Patrzysz w to słońce. Ono nic nie obiecuje. Tylko, że lśni wciąż.   Pozdrawiam
    • 75. Gaugamela (narrator: Agrianin)   1.   Widziałem z daleka złote rydwany jak słońce — i pustkę w sobie.   2.   Czemu ich tylu? Czemu ja znów tutaj z tarczą w dłoni?   3.   Mój brat z Pelagonii zawiązał chustę na ramię — „żeby mnie poznali”.   4.   Bęben zabił raz i serce jak zwierzę wyszło z klatki.   5.   Ruszyliśmy w step, jakby wszystko co było już nie miało wagi.   6.   Biegliśmy lekko. Z boku, na skrzydło. Jak psy na łańcuchu.   7.   Rozkaz: rozstąpić się — niech rydwany same się zgubią.   8.   Koń z poderżniętym gardłem jeszcze biegnie — nie wie, że umiera.   9.   Z bliska ich twarze. Czarne brody, oczy – ludzkie.   10.   Brat miał procę. Nie strzelił ani razu. Potem płakał.   11.   Falangę rozdarło — ktoś zawahał się o oddech za długo.   12.   Nie było linii — tylko ciała szukające kierunku.   13.   Król wrócił z krzykiem — płomień, który przypomina, że żyjesz.   14.   Persowie pękli — jak łuk, który zbyt długo był napięty.   15.   Strzała bez imienia. Weszła cicho, jakby znała miejsce.   16.   Koniec bez słów. To najbardziej prawdziwe.   cdn.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...