Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Lód skruszeje
mgła wkrótce opadnie.
Dotyk rozdrażni  zmysły uśpione.
Wybudzą się, rozlożą skrzydła.
W ich powiewie,
nagie widmo ciał kochanków.
Odartych z przyzwoitości,
zasad,
etykiety.
Dwa splecione ciała,
bijące żarem palącym.
W eksplozji doznań,
zmysły wycieńczone,
cierpną.
Impulsów zbyt wiele by je ogarnąć.
Nim mrok się rozejdzie,

zostanie wspomnienie,

myśl ulotna,

która w wkrótce

zniknie.

 

 

 

 

Edytowane przez Annaartdark (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ależ przebodźcowanie. 

Czuję jak kłuje mnie każda linijka i chcę tego więcej, coraz więcej.

 

Zmysły wycieńczone. Oczywiście, że tak. One są przecież torturowane więc jak mają nie być wycieńczone? 

 

W eksplozji doznań zmysły wycieńczone cierpną. - Ależ mi się to podoba! Jest tak odwrotne do tego co np. napisałem wczoraj. 

 

Impulsów zbyt wiele by je ogarnąć - Ałaaa, poproszę o jeszcze. Please. :-)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nieprawda. Takich rzeczy się nie zapomina. ;-)

 

...

 

PS: Impulsów zbyt wiele by je ogarnąć - More, please. :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @jan_komułzykant   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • @violetta   Bardzo dziękuję!  Naprawdę trzy dni temu zgubiłam telefon, wczoraj, jak jechałam na zakupy - to miałam taką frustrację, że zaczęłam wymyślać - a jak samochód się zepsuje, a jak ktoś ze mną będzie się chciał skontaktować np. mama, bo coś się w domu wydarzy - nagle spadały na mnie wszystkie plagi a ja jestem bezradna, bo .... nie mam telefonu.  Naprawdę można zwariować.  Ale telefon się odnalazł - taki jeden łobuzek mi go zabarał. :)   Serdecznie pozdrawiam. :)  @andrew   Też przeżyłam, mimo stresu. :) Ale jakiś wewnętrzny niepokój był. :)  @Benjamin Artur @Whisper of loves rain @Posem   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Zaskoczyłam Ciebie, która ciągle zaskakuje swoją niezrównaną poezję!  Czuję się wyśmienicie! :))  Serdecznie pozdrawim. :)  @Simon Tracy   Bardzo dziękuję!  Ja na jakiś czas straciłam kontakt z osobami, które są dla mnie najważniejsze - nie wiedziałam, że to może być aż tak stresujące.  Serdecznie pozdrawiam. :) @jjzielezinski   Bardzo dziękuję!  Ta miłość oczywiście nie jest do smartfona, tylko do tego, co w jego zawartości przypminało mi o moich bliskich.  A są to najczęściej najlepsze chwile w życiu.  Serdecznie pozdrawiam. :) @andrew   Bardzo dziękuję!    nie kocham się wcale w ekranie ni w płytach co w środku migają lecz cenię to sprytne działanie gdy plany w porządku trzymają   kalendarz mi z głowy nie zniknie przypomnień nie zgubię w przestrzeni więc choć to nie miłość (to pewne) praktyczność na co dzień się ceni   Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Berenika97 Piękny wiersz, w którym zawarta jest zaskakująca, ale i piękna, platoniczna miłość... Dla kogoś kto nie stracił cennej rzeczy może wydawać się nieco zabawny, ale prawda jest taka, że człowiek przywiązuje się czasami do tzw. materii martwej (i robi sobie z niej np. talizmany). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @Łukasz Wiesław Jasiński ja nie katoliczka, słucham Ewangelię co jakiś czas :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...