Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Uspokajają mnie plany miast, których jeszcze nie odkryto, złotawe sepie fotografii, których nikt nigdy nie wykonał, a jednak płaczą i śmieją się kolorem wspomnień

Magia miejsc, w których przelewam się w formę materii - marmurową melasą
Wieczór wschodzący czerwienią słońc
Cymbałki i zarazem wszystkie piękna skandynawskich muzyk
Liryka! Sentyment! Napomnienie! Delikatne opiłki chwil, w których porywał mnie karnawał ...

I nagle zachciewa mi się ciągliwych krówek, kontaktu z bezziemską  atmosferą, zapachu kamienic i perfum z epoki wczesnego kosmosu, kiedy słuchałam dobrych wróżek fruwających na harfach ...

Ech, jest jeszcze gdzieś ta galaktyka! Może to po prostu nie ta pustynność betonu, nie ten pośpiech podszyty lamówką obojętnej konstatacją, iż "rzeczy są tym, czy nie są"
Każdy tak myśli. Dlatego właśnie "każdy jest inny" i "ludzie nie zgadzają się ze sobą"

Żyję jak pustelnik. Nie żałuję. Dotykam tej głębi, która jest bez dna. I nawet, kiedy czytam ostrzeżenia i życiowe historie, które nie śpią, wtedy, kiedy ja zdaję się chrapać ... nic to!
Nigdy mnie dla siebie nie zabraknie!
Rozłączy nas tylko śmierć! 
... Boże ... 

 
 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma Tak, również tak uważam. Pustka jest po to, aby ją wypełniać. Pozdr. 
    • @Alicja_Wysocka   kolejna wersja :   przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię (poród)   wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony (pierwszy krzyk, koronowanie na człowieka)   miodny bursztyn wszechrzeczy  w ruchu (maź)   mieni się na niebie jak gołębie  w locie (pierwsze przejawy świadomości)   jak widok ze starej ruchomej  pocztówki - jak film- życie
    • @Alicja_Wysocka - tak, bo to przemiana.   skojarzenia: od natury do kultury, od niebios po świat miniony, od abstrakcji do konkretu.   obrazy kolejno: anioły-grawitacja, natura (ciała stałe), ruch (migotanie), kultura (pocztówka).   kolorystyka: złoto, srebro oraz biel.   korony jak zdobienia w kościele, twory konstytuujące się, powoli przybierające formy – trochę jak w akcie stworzenia. Jakby środowisko płynne, rozprysk formuje korony, potem gęstniejący bursztyn.   zmiana: ciała stałe, zamiana w ptaki. kto wie, jak wyglądają lecące gołębie?   ten migot powtarza się w ruchomych obrazach na pocztówce.   @Alicja_Wysocka   miejsca zmieniają się raczej w pionie- od niebios po światy podziemne   to może być metafora życia człowieka-   od cheruba (dziecka)-który nie pamięta co było wcześniej (może właśnie takie "przetasowanie" kształtów i konsystencji miało miejsce w niebie)   poprzez lot dusz- gołębi (dusze narodzonych dzieci lub starszych osób, które już  odeszły)   po wspomnienie o człowieku w widoku pocztówki   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem.   I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...