Mateusz Kula Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2005 między źdźbłami trawy między drzwiami domu a biurkiem w pracy między sekundą a sekundą kolejną szukasz cziągle szukasz a jeśli przestaniesz szukać? jeśli znajdziesz? jeśli potrafisz spojrzeć nań westchnąć z zadumą i zaśmiać się: po co szukam skoro mam? jeśli zaklinasz sens szukania: i tak lepiej nie znajdę jeśli pierwsze chylę czoło szczęśliwcze wielka siła Twoja jeśli drugie lepiej ci zginąć piekło na ziemi i męki Twoje i potomstwa Twego ja się zastanawiam
Mateusz Kula Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2005 ja się zastanawiam... ponieważ przestałem szukać. pomocy o nieba sam nie wiem czy właściwie znalazłem męki mnie czekają, ponieważ szczerze mówiąc nie chce mi się szukać dalej. chyba znalazłem to co chciałem... .. ach te kobiety :)
Patryk_Nikodem Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Proszę poprawić błędy i w ogóle co to za język pan użył w swym utworze? Nań? Czy to jakiś żart, czy tak żeby się "zarymowało"? Utwór denny i nudny. Ziewam dogłębnie. pozdrawiam i czekam na lepsze.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się