Dekaos Dondi Opublikowano 13 Czerwca 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2022 w pewnym ogrodzie kwiateczka wciąż tu rosła jak chciała po skosie i w przód pękata rzodkiew gładka i ostra takie wszak dziwy ogarnąć nie mogła w kółko warczała słów wianek prosty koszmarem zasad ty jesteś wiosny kiedyś jej rzekła pietruszki psia nać kwiateczce proszę ty spokój już daj a nawet wrzasnął wnerwiony seler tego doprawdy jest już za wiele kulnęła słowa też wielka dynia ty znowu swoje rzodkiew zaczynasz razu pewnego do tego ogródka przyszła dziewczynka spłakana smutna wtem gdy ujrzała kwiatkowe dziwo to aż pisnęła wesoło chyżo wypada bajkę zakończyć rzewnie z owej radości zjadła rzodkiewkę teraz by mogło tak już zostać... lecz biedna poczuła roztrój żołądka 1
[email protected] Opublikowano 13 Czerwca 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2022 @Dekaos Dondi Bo najsmaczniejsze prosto z ogrodu, za rok dopiero, masz wdzięczne novum. A że bakterie, wirusy, skrzętnie polują, szczepić się trzeba, inaczej masz dwóję. Pozdrawiam, zgrabnie napisane.
Dekaos Dondi Opublikowano 15 Czerwca 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2022 Grzegorz–[email protected]↔Namęczyłem się przy Twoim nicku↔ale być może, słusznie prawisz. Nie przeczę:))↔Pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się