Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Gosława Napisałam to dla mojej nastoletniej córki, ma skośne oczy, odziedziczone po dalekich przodkach i zawsze mi mówi ,,Mamo, wyglądam jak naćpana". Ja jej mówię, że jest piękna, ale kto wierzy matce w tym wieku ... 

Dziękuję za serduszko

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

Opublikowano

@Somalija

   Podoba mi się Twój Wiersz

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

. Mam jednak zastrzeżenie do stosowane bywa niekiedy. Proponuję usunąć jako znaczeniowo niejasne i będące bez związku z poprzednim wersem. Popraw też literówkę w namalwać. 

   Dzięki wielkie za przyjemność przy wierszu . 

   Serdeczne pozdrowienia. 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Corleone 11 Stosowane niekiedy w przypadku samobójców, innowierców lub czarownic... kto, jak kto ale Ty dobrze znasz historię kościoła...

Literowa pomyłka to chyba tradycja, przepraszam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

 

 

@Arsis Co porabiasz? Pamiętasz, że niedługo rocznica naszej znajomości

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@GrumpyElf Dziękuję bardzo

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

, wychodzimy na prostą: dystans do mediów społecznościowych, siłownia, jazda ze mną  na rowerze, matematyka, ogólnie nauka. Niedawno, też ktoś w jej życiu się pojawił... Pozdrawiam serdecznie .

@WiechuJK Cześć, bardzo dziękuję za reakcję , pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

@Rolek Bo to ta sama ugrofińska kolebka. Skończyły się jaskinie na Uralu, Syberia zimna i podeszli pod zachodnich i południowych Słowian, ale to było bardzo dawno jeszcze przed królami, których przywieziono z Węgier i konotowano z Litwinami oczywiście mówię o naszym tronie.

 

 

 

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, to bardzo smutne... mamy tylko trochę skorup, kości i domysły i jak już ktoś coś z ziemi wyjmie to skandynawskie, albo niemieckie a potem żydowskie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   sam się siebie przestraszyłem :)))   przepraszam, wybacz mi :)   i bardzo się cieszę, że zrozumieliśmy się :)   to fantastyczny moment !   dziękuję Ci pięknie :)   i serdeczności oczywiście dla Ciebie :)  
    • Boże ty co nieśmiertelność sprowadzasz między nas. Ty się wyróżniasz, nad ludzi mas, Nawet ślepy się podniesie, Aby zobaczyć twoje obrazy, Które trwają, nie to co chwila krucha. Na pewno więc to jest Bóg. Przecież przechodzisz ram czasu próg. My - zatrzymani. Teraz ja z tego chłonę, I tworzę nowe pieśni. Kiedy wyzionę, Ducha one ostaną. Zaraz. Czy Cię z kimś nie pomyliłem? Tak zapatrzony oczy upiłem. Boże? czy jesteś tym Bogiem? Czy człowiekiem?
    • @KOBIETA Tak. Z błoną między palcami. Pomaga przy pływaniu :)  
    • @Migrena i dionizyjskość daje nadzieję na przetrwanie, ale nie ta jej odmiana, która zbliża się do śmierci i rozkładu. Jest to takie rozbuchane niedomówienie...O to mi chodzi, kiedy piszę, że to wszystko paradoks.  @Migrena nie zmęczyłeś, tylko przestraszyłeś gwałtowną reakcją:) @Migrena 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam
    • @Poet Ka   tak !!!   zgadzam się.    paradoks jest rdzeniem tego wiersza.   brutalność materii i cielesnosć zderzają się tu z desperacką próbą przetrwania a naturalizm staje się narzędziem do pokazania, że ciało pamięta więcej niz miasto i język .   w tej całej    sprzecznodci tkwi napięcie polegajace na tym, ze im bardziej akt wydaje się brutalny i Tanatosem nasycony, tym bardziej staje się świadectwem zycia i istnienia w swiecie, który chciałby nas rozpaść.     i jeszcze dodam bo mnie korci :)   w tym napięciu między brutalnością a trwaniem samego siebie ojawia się sens bycia .   ciało nie kłamie, a miasto staje się lustrem, w którym widac granice życia i myśli !!!   to tu, między oddechami i ciałami, filozofia staje się doświadczeniem, a nie prostym  słowem.     no to się nagadałem ;)   jezeli zmęczyłem - przepraszam :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...