Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

Mój punkt widzenia na temat współczesnej edukacji znajdzie pani w mojej ustawie zasadniczej - Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Narodowej, młodym ludziom proponuję samoedukację - nie mam uprawnień do wykonywania zawodu nauczyciela i nie mam zamiaru iść na studia - nie będę wznosił świeży zew świeżości do zabetonowanych szkół wyższych - starym ludziom obojga płci, tymczasem: niech pani powie prawdę - o co chodzi pani z tym tytułem wykonawczym? 

 

Łukasz Jasiński 

 

@Domysły Monika

 

Tak przy okazji: "Święta Kanaan" - otrzymała pomarańczowy nagłówek, oto on: "Gorący Temat!"

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Łukasz Jasiński  zaufanie ...to proces, wzrasta w nas od .... mały człowiek, nastolatek, dorosły, starzec..

Mały człowiek  on doświadcza tego procesu najbardziej istotnie.. nastolatek wydaje wyrok - na tak lub nie.

Dorosły stosuje się do wyroku. 

Tytuł wykonawczy ...jak ty to mówisz proste i logiczne ? 

Ty nie ufasz nikomu ... jesteśmy dwunożne.... 

Nie jesteśmy, nie wszyscy i miałeś okazję doświadczyć dobra od drugiego człowieka, ale uznałeś to za nieistotne bo zło lepiej się "uprawia" żyzna gleba plon obfity ...tylko że potem wraz nic nie ma do zjedzenia. 

 

 

 

Edytowane przez Domysły Monika (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

Odebrałem to w innym kontekście: w kontekście cywilnoprawnym - chodzi o tytuł wykonawczy, najważniejsza jest dla mnie bolesna i okrutna prawda, a prawdę mówił w Parlamencie Europejskim - Grzegorz Braun i w mediach - Robert Bąkiewicz, dlatego też: wspieram ich słowem - stoję po stronie bolesnej i okrutniej prawdy, wiadomo: większość jako głupota nigdy nie ma racji, tylko: mniejszość jako mądrość - podobnie jest z bolesną i okrutną prawdą: z punktu widzenia sekt monoteistycznych - moja postawa jest zła, natomiast: z punktu widzenia Słowiańskiej Religii Politeistycznej - Poganizmu - ich postawa jest zła, bo: blokowanie natury człowieka - jego pragnień cielesnych, umysłowych i duchowych - prowadzi do zniekształceń osobowości - chorób psychosomatycznych i patologii seksualnych - zboczeń, na przykład: do gwałtów, molestowań, pedofilii i kazirodztwa i z tego powodu: unikam rozmów z ludźmi opętanymi dogmatycznie, ideologicznie i doktrynalnie, proszę zauważyć: Robert Bąkiewicz jest bardzo dobrym organizatorem społecznym - prezentuje Ideę Ojczyzny, natomiast: Grzegorz Braun - Ideę Miłości, Waldemar Łysiak - Ideę Kultury i ja: Ideę Wolności...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

A w marcu będzie kolejna rocznica Zbrodni Katyńskiej i wrzucę na pierwsze miejsce - "Wygnańcy" - powtarzanie i przypominanie i powtarzanie jest Matką Wiedzy, jak mówiłem i tak jest jak miało być - dwie ostatnie rymowanki zdobyły już kwadratowe okienka z numerkami - strony, mówiłem już: nie będę po raz kolejny i po raz kolejny pisał wiersze okolicznościowe - to praktyka błędnego koła, inaczej: śmiertelna rutyna...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

Pani Wioli dałem dla świętego spokoju dwa polubienia, jeśli chodzi o moje oczekiwania, to: jak to sobie pani wyobraża? Człowiek, który jest w lepszym położeniu - miałby spełniać oczekiwania człowieka w gorszym położeniu? Podstawą poznania jest realne spotkanie, tylko: najpierw - trzeba zorganizować spotkanie - moje dane kontaktowe są publicznie dostępne i to ja - jako osoba w lepszym położeniu - daję wolną rękę w wyborze miejsca spotkania osobie zainteresowanej, proste i logiczne? A pani by pewnie chciała zdobyć zaufanie przez internet, tak? Dajmy przykład: non stop otrzymuję na pocztę elektroniczną różne propozycje seksualne i odsyłam te osoby na Datezone (nick: Jamere) i co? I nic... Chodzi o kasę, proszę pani, chodzi o kasę i o nic więcej, ręce opadają... Pani by pewnie chciała: randki (gody), ślub (kopulacja) i rodzina (hierarchia) - nie widzi pani podobieństwa zachowań ludzi do zwierząt - ssaków? Dlatego też: dwunożne ssaki agresywne... A nie łaska zrobić tak: kawą na ławę - spotkanie u mnie i piszemy oczekiwania na kartce - argumenty i kontrargumenty i argumenty. Przecież lubię podróże, spacery, kina, restauracje i dzikie łono natury... Proszę tego komentarza nie brać osobiście, tylko z góry daję pani przykład jak to wygląda w praktyce, a powinno wyglądać całkiem inaczej...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

Tak, proszę pani: jestem Ciałem i Umysłem i Duszą - CUD-em (trzy pierwsze litery) i świadomie stosuję filozofię minimalizmu, zaraz powiem na czym polega kompromis: lubię podróżować i jeśli jakaś dziewczyna ma samochód, to: jedziemy do Poznania na jeden dzień autostradą A2 - Autostradą Wolności i zwiedzamy Stare Miasto, jemy obiad w restauracji i wracamy - za benzynę ja płacę, to jest właśnie sprawiedliwy kompromis - obie strony będą zadowolone i obie strony będą miały interes, jasne: nie lubię zgniłych kompromisów i przeciągania linii...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

A nie mówiłem, iż tak będzie? Ambasador Izraela w Polsce został w trybie natychmiastowym odwołany, bo: dostał inne stanowisko w Izraelu - z góry zleciał na dół, de facto: Persona Non Grata! Natomiast - Grzegorz Braun - nie jest już ortodoksyjnym katolikiem, tylko: heretykiem, jak widać: do sekt monoteistycznych (judaizm, chrześcijaństwo i islam) - nadal nie dociera, iż są jedną wielką rodziną - terrorystami! Oczywiście: Rabin Polski - Persona Non Grata! I tak też będzie! A w najgorszym położeniu jest tak zwana Ukraina (współczesna Chazaria) - nie może dojść do ekshumacji na polskich ofiarach - holocaustu - z powodu zbieżności interesów, otóż to: prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej uzależnia pomoc wschodniemu sąsiadowi Polski od oddania surowców naturalnych, jednakże: kopiąc ziemię na Dzikich Polach - Amerykanie mimowolnie będą musieli wykopać kości zamordowanej tam ludności cywilnej, dokładnie: mówiąc brzydko - jebnęli na własne życzenie w pułapkę i w świat pójdzie informacja - hieny cmentarne, przypominam: w internecie nic nie ginie...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

I co teraz, pani Moniko? Po zakończeniu wojny na Ukrainie, de facto: na współczesnej Chazarii - żołnierze wrócą rozwaleni psychicznie do własnych chałup - ruin, więc? Będą wtedy powstawać jak grzyby po deszczu zorganizowane grupy przestępcze, więc? Od początku mówiłem, aby na granicy z tak zwaną Ukrainą wybudować zaporę - podobną na granicy z Białorusią, także: z Niemcami - Niemcy przerzucają nielegalnych imigrantów do Polski, jak widać: rząd Polski realizuje obce interesy, dalej: ziemie zachodnie już od czasów historycznych - są polskie od samego powstania Państwa Polskiego - już od dynastii Piastów, natomiast: ziemie wschodnie - też, już od króla Kazimierza III Wielkiego - Ruś, Wołyń i Podole - wszystko mamy udokumentowane, więc? Rozbiory? Możemy, jednak: na naszych warunkach - Obwód Królewski (kaliningradzki) - musiałby również zostać przyłączony do Polski - z zachodnich ziem tak zwanej Ukrainy - naziści z OUN-UPA - musieliby zostać wysiedleni za zgodą międzynarodowej opinii społecznej. Niemożliwe? Jak najbardziej możliwe, nas, Polaków: jest na świecie blisko sześćdziesiąt milionów i można byłoby międzynarodową Polonię przesiedlić na nasze Kresy Wschodnie.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Łukasz Jasiński  

..."zawsze stał po stronie słabszych"...

Mam Cię.

 

..." Człowiek, który jest w lepszym położeniu - miałby spełniać oczekiwania człowieka w gorszym położeniu?"...

 

Obie wypowiedzi są twoje - (Mam Cię jest moje

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

)

Czujesz to, widzisz to ? 

Bo ja tak .

 

Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

Nieprawda, a kontekst historyczny? Kiedyś mieliśmy Konfederację Targowicką - rosyjskich zdrajców, a teraz mamy Konfederację Langejską - amerykańskich zdrajców, jeśli mam pani w czymś pomóc: proszę podać nazwisko, miejsce zamieszkania i miejsce pracy, otóż to: kto panią utrzymuje? A rotmistrz Witold Pilecki jak najbardziej pomagał osobom słabszym w Niemieckim Obozie Koncentracyjnym w Auschwitz-Birkenau, istnieje coś takiego jak gest dobrej woli - czasami pomagam sąsiadom, na przykład: wychodząc ze czwartego piętra - przy okazji wyrzucę śmiecie starszej sąsiadce lub wznoszę zakupy starszej sąsiadce chorej na autyzm, piszę do mamy SMS-y i mama mi dziękuję za troskę - jest pani bardzo okrutna, dlatego też: nie zasługuje pani na jakąkolwiek realną pomoc, zmienię zdanie - kiedy pani wreszcie dorośnie i zacznie pani odpowiadać na podstawowe pytania - szanować ludzi...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

Wie pani, iż otyłość jest chorobą, podobnie jak chód kaczkowaty? To wszystko z braku aktywnego trybu życia, najczęściej wyżej wymienioną chorobę można zauważyć u urzędników, panów w czarnych sukienkach i dewotek...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano (edytowane)

          Każdy, kto milczy w sprawie ludobójstwa w Strefie Gazy jest współwinny tej zbrodni popełnianej przez Izrael - oświadczył we wtorek prezydent Turcji - Recep Tayyip Erdogan - w przemówieniu emitowanym przez telewizję TRT.

 

Źródło: Defence24 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

          Francja uzna państwo palestyńskie - poinformował prezydent tego kraju Emmanuel Macron, jak dodał: stanowisko w tej sprawie zostanie przedstawione podczas nadchodzącego Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych.

 

          I jak najszybciej musimy zbudować państwo palestyńskie!

 

          Napisał w mediach społecznościowych i na słowa przywódcy Francji zareagował izraelski minister obrony - mówiąc o hańbie - podobne zdanie wyraził premier Izraela.

 

Źródło: Defence24 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Lisowczycy nie są prekurorami Służb Specjalnych. Raczej gangsterki...
    • Wstęp             Żyjemy w dobie cywilizacji obrazkowej zdominowanej przez elektroniczne środki masowej informacji (film, telewizja, internet), co nie zawsze sprzyja obcowaniu z literaturą w jej tradycyjnej formie. Tymczasem dzieło literackie odgrywało przez stulecia i nadal odgrywa w życiu człowieka bardzo ważną rolę. Uczy go poznawania świata w jego najrozmaitszych przejawach, kształtuje charakter i wolę, rozwija umysł i myślenie oraz sferę uczuć etycznych i estetycznych, sprzyja zadumie nad własnym życiem i życiem innych ludzi w powiązaniu z dokonywanymi przez nich wyborami zachowań, postaw czy wartości.           Szczególne miejsce może ponadto mieć literatura w życiu człowieka z uszkodzonym słuchem, zwłaszcza wówczas, kiedy sam próbuje ją tworzyć, co sprzyja rozbudzeniu i pobudzeniu własnych sił i możliwości, a co z kolei przyczynia się do poczucia własnej wartości i motywuje do samorozwoju.           Przykładem takiego "obcowania" z literaturą jest prezentowany tu tomik wierszy "Kowal i podkowa" Łukasza Jasińskiego, młodego niesłyszącego poety.           Wizja świata prezentowana w tych wierszach jest dość ponura. Światu temu daleko do biblijnego Edenu czy greckiej Arkadii. "Wyrwano mu starożytne korzenie", toteż jest bliski zagłady. Podmiot liryczny operuje takimi symbolicznymi akcesoriami upadku, jak: "płonący zielony las", "spróchniałe liście płynące w przestrzeni jak śmierć", a także "wyblakły kamyczek", "oszalały potok", "żółtoczerwone pożary", "stary materac" czy "pustka pokoju". W świecie wierszy Łukasza Jasińskiego "skatowany Bóg umarł", toteż trudno mieć nadzieję na zmiany, co potwierdza expressis verbis apostrofa skierowana do łososia w końcowej strofie wiersza "Nadzieja": "łososiu/nie bądź pazerny/unikaj jak czarnej dżumy/fontanny nadziei!".           Podmiot literacki wierszy Łukasza Jasińskiego nie przynależy do kreowanego świata. Jest kimś z zewnątrz, jest więcej obserwatorem i komentatorem własnych obserwacji, przy czym jego bezpośredni komentarz pojawia się bardzo rzadko. Komentują go symbole przypominające czasami - przy różnicy skali artyzmu - elementy świata zawartego w "Hymnach" Jana Kasprowicza.           Kunszt poetycki Łukasza Jasińskiego "nie powala" czytelnika. Sporo jest tu niedociągnięć, zwykłych pomyłek i czasami pustosłowia, szczególnie w tych partiach tekstów, w których autor próbuje tworzyć swe metafory z górnego "C". Zawarte w tomiku wiersze i opowiadanie "Statek" powstawały w okresie sześciu lat (2003-2009). Ich chronologiczny układ pozwala śledzić postęp autora w dziedzinie "sztuki rymotwórczej" i z tego też powodu zasługuje na uznanie.           Na koniec należałoby postawić pytanie: czy wiersze Łukasza Jasińskiego są na tyle "dojrzałe", że zasługują na edycję książkową? Odpowiedzią niech tu będzie zdarzenie, jakie miało miejsce w połowie lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Na Rynku Starego Miasta w Warszawie wybitny malarz kupuje za 100 zł lichy obraz młodego "artysty" amatora. Na uwagę przyjaciela, dlaczego tak drogo zapłacił za to "arcydzieło", odrzekł: trzeba młodego artystę wesprzeć, bo może przecież w przyszłości wyrosnąć z niego wielki malarz.           Kierując się tym przeświadczeniem i biorąc pod uwagę niedociągnięcia i osiągnięcia młodego autora wierszy, życzę mu, by wyrósł na wielkiego poetę.   (z tomiku: Kowal i Podkowa)   dr. Jan Paluszewski (Warszawa: 2010 - rok)                                            Posłowie* **             W październiku 2010 roku Nasza Placówka (Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Głuchych w Warszawie)* ** będzie obchodziła Czterdziestolecie swojego istnienia. Wśród wielu osiągnięć, jakimi możemy się pochwalić, jest dorastanie naszych wychowanków do pełnego uczestnictwa w życiu zawodowym i społecznym oraz realizowanie przez nich własnych pasji i ambicji, stania się kimś więcej niż tylko zwykłymi zjadaczami chleba.           Jednym z takich wychowanków jest Łukasz Jasiński, który około czwartego roku życia stracił słuch (aktualnie utrata jego słuchu na obydwa uszy wynosi około 100 dB). Do przedszkola i pierwszej klasy szkoły podstawowej chodził razem z dziećmi słyszącymi. Dopiero od klasy drugiej uczył się dziećmi słabosłyszącymi (klasa wydzielona w normalnej szkole), a od klasy czwartej do zakończenia szkoły podstawowej był uczniem Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Słabosłyszących w Warszawie (ul. Zakroczymska). W latach 1998-2003 byłam jego wychowawczynią i nauczycielką języka polskiego w 5-letnim Liceum Zawodowym działającym w naszym Ośrodku. Nie należał on wówczas do wyróżniających się uczniów tak pod względem nauki, jak i zachowania. Był jednak ambitny i uparty w dowodzeniu własnych racji, choć bywało i tak, że w rozmowach i dyskusjach stawiał w jednej wypowiedzi tezę, by w drugiej jej zaprzeczyć. W zespole klasowym wyróżniał się dość dobrą umiejętnością posługiwania się językiem polskim w piśmie i wypowiedziach ustnych oraz bogatą wyobraźnią i wrażliwością na piękno sztuki, szczególnie piękno zawarte w literaturze i malarstwie. Pamiętam jego interpretacje utworów omawianych na lekcji, zwłaszcza wierszy: "Żołnierz polski" Władysława Broniewskiego i "Elegia o chłopcu polskim" Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Były to dwa barwne obrazy "namalowane słowem" przez niesłyszącego ucznia przedstawiające polską, wojenną rzeczywistość. Jest to swoistego rodzaju fenomen, gdy człowiek z głębokim ubytkiem słuchu potrafi posługiwać się słowem w taki sposób, aby wyczarować obraz w pełni oddający treść przeczytanego utworu.           Zainteresowania literackie Łukasza Jasińskiego zauważyłam także w jego pracach domowych z języka polskiego, które zazwyczaj zadawałam w dwóch-trzech wersjach, przy czym jedna z nich polegała na napisaniu własnego utworu w omawianym na lekcji gatunku literackim, np: przy analizie fraszek Jana Kochanowskiego albo bajek Ignacego Krasickiego można było napisać własną fraszkę czy bajkę. Dobrze pamiętam, że Łukasz Jasiński zawsze wybierał takie właśnie formy pracy domowej i na lekcje przynosił własne "dzieło".           Prezentowany tomik "Kowal i podkowa" zawiera kilkanaście wierszy i jedno opowiadanie Łukasza Jasińskiego. Do utworów tych celowo nie wnosiłam żadnych poprawek, aby w pełni zachować oryginalność jego własnych prób radzenia sobie ze słowem w tworzeniu wierszy i prozy. Nie są to szczyty kunsztu literackiego, bo są to zaledwie początki.           Jednak literatura jest przykładem, że człowiek niesłyszący może poza pracą realizować swoje pasje i zamiłowania, dowodząc w pełni swojego człowieczeństwa.           Nie wiem, czy Łukasz Jasiński w niedalekiej przyszłości zostanie uznanym pisarzem niesłyszącym, czego mu serdecznie życzę, lecz mam nadzieję, że ambicja i upór nie pozwolą mu spocząć na "dotychczasowych laurach".   (z tomiku: Kowal i Podkowa)   Helena Sieńkowska (Warszawa: 2010 - rok)   *tak naprawdę to miałem iść do szkoły zawodowej na artystycznego stolarza, jeśli chodzi o ten ośrodek, to: to nic innego jak szkoła specjalna, jasne: jak służby specjalne i jak?   **to była tylko i wyłącznie systemowa edukacja, jednakże: istnieje coś takiego jak samoedukacja - poza systemową edukacją (można również tak: pozasystemowa edukacja - tak też jest poprawnie), otóż to: skradziony księgozbiór pogańskiego racjonalisty: Stanisław Orzełowski - "Historia rodu Jasińskich", Adam Zamojski - "Opowieść o dziejach niezwykłego narodu", Henryk Pająk - "Nowotwory Watykanu", "Ponura prawda o Piłsudskim", "Rosja we krwi i nafcie", "Piąty rozbiór Polski", "Dyktatura nietykalnych", Jan Legowicz - "Zarys historii filozofii", Waldemar Łysiak - "Cena", "Talleyrand", "Asfaltowy saloon", "Moja wyobraźnia", "Cesarski poker", "Lider", "Statek", "Kielich", "Czwórka", "Karawana literatury", "Kolebka", "Satynowy magik", "Flet z mandragory", "Najgorszy", Daniel Beauvais - "Trójkąt ukraiński", Jerzy Besala - "Tajemnice historii Polski", Filipe Armesto - "Cywilizacje", Edward Kołodziej - "Zarys dziejów Archiwum Akt Nowych", Alain Decaux - "Sekrety historii", Janusz Tazbir - "Polska przedmurzem Europy", "Protokoły mędrców Syjonu", "Zarys historii Polski", Zbigniew Herbert - "Utwory rozproszone", "Osiemdziesiąt dziewięć wierszy", "Barbarzyńca w ogrodzie", Jakub Czarnowski - "Kraków i Lwów w pocztówkach", Robert Bielecki - "Wielka Armia", Tamara Lewińska - "Złota księga miasta Warszawy", Antoni Czubiński - "Historia Polski dwudziestego wieku", Elżbieta Cherezińska - "Legion", Tadeusz Kisielewski - "Zdrajcy", Aleksander Krawczuk - "Polska za Nerona", Zbigniew Wendland - "Historia filozofii", Colm Tobin - "Mistrz", Władimir Abarinow - "Oprawcy z Katynia", Marek Barański - "Historia Polski średniowiecznej", Bartosz Awianowicz - "Sentencje i chreje greckie", Wiesław Szymański - "Uroki dworku", Władysław Szlengel - "Poeta nieznany", Zygmunt Krasiński - "Nie boska komedia", Andrzej Nowak - "Od Polski do post polityki", Sergiusz Piasecki - "Bogom nocy równi", "Zapiski oficera Armii Czerwonej", Renao Allegri - "Cuda ojca Pio", Cyprian Norwid - "Poezje", Jerzy Michalski - "Sarmacki republikanizm w oczach francuza", Jan Dobraczyński - "Najeźdźcy", Marek Stępień - "Kodeks Hammurabiego", Krzysztof Baczyński - "Utwory wybrane", Jan Twardowski - "Wiersze z szuflady", Jerzy Topolski - "Historia Polski", Franco Coumo - "Wielkie proroctwa", Adam Mickiewicz - "Pan Tadeusz", Jill Gregory - "Księga imion", Henryk Sienkiewicz - "Quo Vadis", Nex Arnor - "Całun turyński jest prawdziwy", Friedrich Nietzsche - "To rzekł Zachariasz", Józef Bałutewicz - "Wybór myśli i aforyzmów", Jose Sermago - "Miasto ślepców", Gall Anonim - "Kronika Polska", Jan Lechoń - "W mym sercu jak w bursztynie", Marian Zacharski - "Wbrew regułom", Michał Tymiński - "Historia Polski", Jane Bulster - "Zwierzęta wypoczywają", Juliusz Gromulski - "Warszawa", Ewa Wielańska - "Zamki i pałace", Paweł Loroch - "Warszawa w obiektywie" i "Poczet królów i książąt polskich", "Rozbiórka", "Skarby najbardziej niezwykłych miejsc na świecie", "Warszawa", "Cuda świata", "Atlas Polski", "Powszechna Encyklopedia Popularna", "Tysiąc lat pięknych dziejów", "Wielki słownik języka polskiego", "Tysiąc cudów architektury", "Poland", "Religie świata", "Atlas historii Polski", "Ballada o okaleczonym mieście", "Sto cudów architektury w Polsce", "Europa", "Historia architektury", "Polska", "Tablice historyczne", "Tablice geograficzne", "Polska w starej fotografii", "Warszawa w starej fotografii", "Antologia poezji polskiej", "Konstytucje Rzeczypospolitej Polskiej", "Słownik filozofii", "Polska poetów i malarzy", "Biblia humanisty" i "Polska to jest wielka rzecz!" Wiem, każda systemowa edukacja uwielbia przywłaszczać sobie ludzkie umysły, jakby inaczej: cudze - osiągnięcia, jeśli mi w życiu wyszło jak wyszło: nie muszę pracować - jestem po trzech legalnych pracach (Zakład Pracy Chronionej, Archiwum Akt Nowych i Narodowy Klub Libertyński) i ona myśli, że to jej wszystko zawdzięczam, a to jest kompletną nieprawdą - sami Państwo mogą sprawdzić rzeczywiste fakty na Polskim Portalu Literackim i wystawić - ocenę: hierarchicznej edukacji i wolnomyślicielskiej samoedukacji, jeśli to za mało, to: serdecznie zapraszam do mojej loży - Akademii Wolnego Seksu (Świątyni Wiedzy), słowem: wszystko posiadam w torbie podróżnej - Czarnej Teczce.   Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór (Warszawa: 2023 - rok)
    • @Annna2 Dziękuję za komentarz. Po pierwsze: bardzo dobrze pamiętam tamte czasy, ponieważ byłem wówczas na ukończeniu szkoły podstawowej (niestety nie miałem jeszcze prawa głosu w wyborach), więc DOSKONALE wiem jaką tematykę w tym wierszu poruszam. Po drugie: polecam posłuchać słów z archiwum IPN'u (historia mówiona) różnych osób (tak z bardziej lewej, centrum i prawej strony politycznej), a następnie wyciągnąć wnioski. Ja twierdzę -podobnie jak pan mgr inż. Andrzej Gwiazda- że była to zdrada ideałów (delikatnie rzecz ujmując). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński ----------------------- Prośba do komentujących powyższy wiersz użytkowników niniejszego Forum Literackiego: Jeżeli ktoś z Was zna link gdzie jest dział tzw. wierszy politycznych (którego mnie nie udało się znaleźć) to BARDZO PROSZĘ o podzielenie się nim tutaj w komentarzach. Z góry BARDZO MOCNO dziękuję. J. J. Zieleziński  
    • @Magdalena to żeby nie jeść surowego
    • @Annna2 Może być więc w dodatku był winny :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...