Droga pani sąsiadko nie wiem co tam u sąsiada
Żółcią tylko chodnik brudzę i wycieram podeszwą
Na głuchy telefon staram się nie odpowiadać
I mam w dupie to czy piję modną matche czy "ekspresso"
Czy można pógębkiem tak kogoś traktować
Zaglądać prosto do okien i słyszeć tylko pogłoski
W ten sposób doszliśmy od słowa do słowa
Że to język szorstki a w dodatku
dziób szeroki
A o kim pan tak mówi jeśli mogłabym zapytać
Toż to przecież nie uchodzi tak ubliżać bliźniemu
Z pana - ludzie mówią - zwykły cham jest i radykał
Co to wszędzie tylko szuka potwierdzenia argumentów