Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wystarczy już że
płuco zmarszczone
ostatni chory oddech
papierosa
pociągnie

życie było zwojem
bibułą kręconą w koło
śmierć będzie dymem
duchem przaśnym
z krematoryjnym smrodem

w domu na półce
leżą wiersze
nie wydane
jedzone przez dwa koty
i psa
wydalane

krzesło siedzi
krzesło stoi
krzesło się boi
wyobrażając
ostatnie drgawki głowy
ostatni rezonans słowa
chaosem znów narośnie

Opublikowano

Otóż Adamie, czytając taki wiersz, dziękuje się Bogu, iż ludzie opamiętali się w mordowaniu siebie nawzajem, z maską sprawiedliwości na twarzy i kruchą pewnością w sercu słuszności swoich poczynań.
Wszystkie słowa i środki konsekwentnie budują nastrój melancholijny, ba! agonalny rzec mogę... który jest obcy mej duszy, nie chce go poczuć z samej ciekawości...
tekst ten odstrasza, ale i wstrząca...

Opublikowano

śmierć jak śmierć, można ją wybrać, zaakceptować - jak i życie, takie jak to płuco zmarszczone, z chorymi oddechami, które duszą, a my nadal wdychamy je jak papierosa...nałogowo...
nasze wiersze dla kogo? dla nas? może raczej po nas...
i my jak krzesła, choć boimy się, sami nie ruszamy z miejsca czasami...
wiersz sobie zatrzymam, agnieszka

Opublikowano

Ja też jestem kobietą(dla tych,którzy jescze mają wątpliwości)jednak
pokochałam ten wiersz od pierwszego przeczytania..Przypomina mi poezję strychową.."krzesło siedzi,krzesło stoi,krzesło sie boi..."
Pięknie...zyskał Pan mój szacunek Panie Adamie i pozwalam Panu na krytykę(nawet tak ostrą i raniącą moje uczucia jka poprzednia)..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew   Najbardziej porusza mnie to "On czeka, czeka cierpliwie". Nie goni, nie wyrzuca, nie karze za tę naszą instrumentalność. Po prostu czeka. I to "wie, że syn marnotrawny wróci" - jest w tym nadzieja, ale też smutek. Bo to znaczy, że musimy najpierw się zgubić, upaść, stracić wszystko, żeby przypomnieć sobie o Nim.
    • @Magdalena Dziękuję, również pozdrawiam. @Gosława Chyba się feminizuję ;)
    • @ernest.guzik   Ten wiersz ma w sobie zwięzłość i smutek. "Barwiony był tęsknieniem" - piękne. Próbujesz zatrzymać sen, nadać mu materialność, ale poranek brutalnie sprowadza na ziemię. Mżawka, śniadanie, mięta - prozaiczność, która rozgania piękno. Bardzo mi się podoba. 
    • @Berenika97 Dzięki, Bereniko. To trochę eksperyment był - taki patchwork z różnych fragmentów. Ale powiedziałaś o czymś, co mnie dręczy na różnych poziomach, a co można sprowadzić do apelu o ograniczenie pseudometafizyki i móżdżenia.
    • @petros   Ten wiersz jest jak wyznanie, które czyta się jak duchową autobiografię. Rozpoznaję w tym każdą fazę przebudzenia.  "Byłem jak wosk w ulu" - ta metafora jest genialna. Ciepły od cudzych oddechów, wpasowany w system, funkcjonujący, ale martwy. I to straszne odkrycie- "można oddychać i nie żyć, można mówić i nie spotykać". Porusza mnie ten moment przełomu - pusty kubek, czyjś brak. Czasem to właśnie takie drobne, ciche rzeczy budzą nas z letargu. Nie wielkie dramaty, tylko cicha absencja kogoś, kto powinien być. A potem ten ogień. Nie jako kara, tylko jako "gorąca dłoń co dotyka zimnego czoła". To topnienie dumnego ja - rozpoznaję w tym klasyczną drogę mistyczną, ale napisaną językiem współczesnym, bez patosu. "Wstydliwie jasno" - jakie to prawdziwe. Bo w tym przebudzeniu jest wstyd, jest ból za wszystkie te lata nieobecności. I ten finał - Bóg nie w abstrakcji, ale "w dłoniach, które zostają". To bardzo ewangeliczne i bardzo ludzkie zarazem. Proszenie o ogień, nie o łatwość - to modlitwa dojrzałego człowieka. Spalać fałsz, żeby komuś było jaśniej. Piękne świadectwo przemiany. I piękny wiersz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...