Corleone 11 Opublikowano 11 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2022 (edytowane) Na widok Marsa dziesiętnik prawie przestał oddychać. Mało tego: jego dwaj podwładni odnieśli wrażenie, iż go ubyło. Najzwyczajniej. Mimo, że nie wierzyli własnym oczom, wrażenie trwało. - To Junona, tak? - zadał w myślach pytanie legionista, będący często przedmiotem drwin towarzyszy broni. Chociaż w walce spisywał się znakomicie, a bywało, że lepiej od innych. - Tak - usłyszał myślową odpowiedź Wszechwiedzącego. - Ta z tym dziwnym łukiem to pewnie Diana - to questio, pytanie natomiast zadał drugi z podwładnych. - Jaka ona pulchra est, jest piękna! I jakie ma nogi! A jaki biust! - pomyślał na jej widok dowódca. Dwaj pozostali żołnierze natychmiast spojrzeli na niego. - Co... - zająknął się zaczerwieniony dziesiętnik. - Słyszeliście moje myśli? - A tak, usłyszeli - odpowiedział mu Wszystkosłyszący. - To taka mała nauka per te, dla ciebie. Abyś zaczął kontrolować swoje myśli. Uwagę brata tego, komu właśnie udzielono nauki, przykuł następny przechodzący. Olbrzymi, potężnej budowy ciała. W dziwnym helmie z rogami i futrem olbrzymiego wilka na ramionach. Przy czym dziwnie przystojny, co przy takiej posturze robiło nietypowe wrażenie. Jego wzrost legionista ocenił na blisko dwa gradus, stopnie. Czyli prawie trzy metry. Widoczną broń stanowiły długi miecz, niesiony na plecach i trzymany w prawej dłoni wielki młot. - A ten to kto? - zadał sobie pytanie żołnierz. - Nie wygląda na żadnego z naszych deorum, bogów. I to uzbrojenie! Kto to widział, by walczyć młotem! - dziwił się w myślach. Widzący myśli odczekał chwilę z odpowiedzią. Dłuższą, aż przechodzący znikli za zakrętem korytarza. - Istota zwana przez was Dianą, z tego łuku nigdy nie chybia - zaczął wyjaśniać. - Bo nie jest to zwykła broń, ale, powiedzmy sobie, ulepszona o technologię właśnie. Urządzenie wbudowane w łuk odbiera jej myśli i obraz tego, na co patrzy. Tym zaś, co czyta i przekazuje jej myśli do łuku, jest opaska, noszona przez nią na głowie. Na którą z pewnością zwróciliście uwagę. - Wracając zaś do tego wysokiego - kontynuował Jezus - jest to istota, opisywana przez nieznaną wam mitologię. Ludzi zamieszkujących ziemie leżące na północ i odległe od waszego cesarstwa. Spójrzcie. - Jezus złączył dłonie na płask, a chwilę później rozsunął je powoli. Pomiędzy nimi pojawiła się w powietrzu mapa. Dziwna. Półprzezroczysta, nakreślona jakby liniami z kolorowych świateł. - Spójrzcie tu - powtórzył, pokazawszy palcem. - Tu znajduje się wasza caput, stolica. Tu obszar, zwany przez was Germania. Dalej na północ insula, wyspa, którą nazywacie Brytanią. A tu - przesunął palcem wskazującym w prawo - leżą te właśnie ziemie. To obszar, który później nazwany będzie Skandynawią, a zamieszkujące je ludy Wikingami. Czyli, mówiąc najogólniej: ludźmi, biorącymi udział w zamorskich wyprawach. Jednym z ich bogów, według ich mitologii, jest Thor. To on właśnie. Dawszy legionistom czas na popatrzenie i pomyślenie, Jezus zaczął przybliżać dłonie. Równie powoli, jak przedtem. Świetlista mapa traciła z wolna kontury i przygasała, aż wreszcie znikła zupełnie. Zwrócił się do dziesiętnika. - Jak widzę, chcesz zobaczyć ich pozostałą broń - uśmiechnął się lekko. - W takim razie chodźmy - ruszył w stronę, z której nadeszły stworzenia, uznawane za bogów. - Tylko zachowujcie ciszę i uważajcie na myśli. Cdn. Voorhout, 11 marca 2022 Edytowane 11 Marca 2022 przez Corleone 11 Literówki (wyświetl historię edycji) 2
Somalija Opublikowano 12 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2022 @Corleone 11 Kiedyś na wycieczce w miejscu kultu rzymskokatolickiego obok obrazu Boga na malowidle sufitowym była Atena. Zakonnik na zadane pytanie odpowiedział, że taki był zamysł autora. Myślę o tym od 15 lat, co tam robiła ta bogini i dlaczego...
Corleone 11 Opublikowano 12 Marca 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz rację: to bardzo interesujące, dlaczego taki właśnie był zamysł autora. Czemu namalował akurat Atenę, a nie inną postać z greckiego panteonu. Dzięki Ci wielce za wizytę pod opowiadaniem Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. . Dobrej Soboty
Somalija Opublikowano 12 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2022 @Corleone 11 Myślałam, że mi odpowiesz...
Corleone 11 Opublikowano 12 Marca 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2022 Odpowiedziałem, jak mogłem. A gdzie dokładnie znajduje się ten obraz? Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Corleone 11 Opublikowano 13 Marca 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 (edytowane) Ago, powiedz mi proszę: gdzie znajduje się ten obraz? Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Serdeczne pozdrowienia. Wiesławie, dzięki Ci wielce za wizytę . Serdecznie Cię pozdrawiam. Edytowane 13 Marca 2022 przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji)
Wiechu J. K. Opublikowano 13 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 @Somalija Gdzie znajduje się ten obraz? :-) pozdrawiam
Somalija Opublikowano 13 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 @WiesławJK Hej, nie zauważyłam, że Michaś do mnie pisze, bo nie adresował do mnie i nie miałam powiadomień. To nie obraz tylko malowidło na suficie biblioteki klasztornej o.Paulinów na Jasnej Górze.
Wiechu J. K. Opublikowano 13 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @SomalijaHej, dziękuję! Znalazłem! :-)))) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Somalija Opublikowano 13 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 @WiesławJK Ja już nie pamiętam tego malowidła, pamiętam fakt, ale to raczej św. Jerzy...
Wiechu J. K. Opublikowano 13 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @SomalijaZaprzeczasz sobie! ;-)
Somalija Opublikowano 13 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 @WiesławJK Nie, poprostu nie pamiętam, bo to było dawno, a smok kojarzy mi się ze św Jerzym... nie widzę też napisu na szarfie Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. .
Wiechu J. K. Opublikowano 13 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @SomalijaRozumiem! Byłem raz na pielgrzymce do Częstochowy, lata 80 zeszłego stulecia, a więc osobiście nie widziałem tego malowidła, albo nie pamiętam. Pamiętam tylko obraz czarnej madonny z dziecięciem na rękach. Dziękuję! :-)
Corleone 11 Opublikowano 13 Marca 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 (edytowane) @WiesławJK@Somalija Aga, ale przecież zwracałem się do Ciebie. Czyli to w końcu nie Atena? Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Edytowane 13 Marca 2022 przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji)
Somalija Opublikowano 13 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 @Corleone 11 Nie dostałam powiadomienia... Michaś, to była Atena, tak na wycieczce opowiadał przewodnik. Ale ja nie pamiętam tego malowidła, bo to było dawno, a to co przysłał Wiesław, to wygląda na Św. Jerzego...
Corleone 11 Opublikowano 13 Marca 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiesz, autor malowidła mógł mieć taki zamysł. Zestawić Jahwe z Ateną na jednym obrazie. Dla porównania: Leonardo da Vinci namalował następujący, na którym na Jezusa padają promienie - czy też linie, oznaczające związek lub oddziaływanie - z UFO. A tak! Ale w ostatnim wcieleniu Jezus był świadom istnienia istot pozaziemskich. I niewątpliwie wiele razy spotykał się z nimi.
Somalija Opublikowano 13 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2022 @Corleone 11 Pomyślę o tym na spokojnie, może znajdę jakiś wątek...
Corleone 11 Opublikowano 14 Marca 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pewnie, pomyśl o tym. Dobrego Poniedziałku Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Somalija Opublikowano 14 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2022 @Corleone 11 hahaha Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. , poniedziałki są pracowite...
Corleone 11 Opublikowano 14 Marca 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Skoro tak twierdzisz... Bo Starsi Bracia o wysokiej wibracji wyczuwali Jego wysoką osobistą energię na odległość. Naturalne i logiczne więc, że zgodnie z powiedzeniem "Ciągnie swój do swego", chcieli Go poznać. On ich zresztą też. Ci o niższej wibracji też Go wyczuwali. Ale - i tu znów naturalnie - bali się Go, czując w Nim zagrożenie. Bo nie prawda boi się kłamstwa, ale odwrotnie. I nie światło ucieka przed mrokiem, ale mrok przed światłem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się