tomass77 Opublikowano 4 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2022 (edytowane) Śnił mi się pokój dziecinny Wypełniały go dwa łóżeczka Lokomotywy komin niebieski Na froncie uśmiech rodzinny Śnili mi się dwaj chłopcy I spadali ze schodów Łapałem ich komicznie W tym świecie kosmicznym Śnią mi się drogi pokrętne I próby próżne I rozgoryczenie I brak I złość I sam nie wiem Śnią mi się Mazury I z małych różowych nóżek Kalambury I błękitne oczy I chichot który zabiorę I zasadzę daleko Którejś tam nocy Edytowane 5 Stycznia 2022 przez tomass77 (wyświetl historię edycji) 2
jan_komułzykant Opublikowano 4 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2022 wiesz mnie też śni się to wszystko prócz płonących wierzb tu i w deszcz nie płacze rozpalane z nich wciąż ognisko 1
tomass77 Opublikowano 5 Stycznia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2022 @jan_komułzykant dzięki, Pozdrawiam. T.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się