Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

siedzę tutaj już jakiś czas, nawet poszły automatyczne poprawki a właściwie usuwanie zaimków :) ale szybko zaprzestałem tych niecnych praktyk... trzeszczące żerdzie świata i kończyna ichtiostegi skutecznie mnie zatrzymuje 

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Opublikowano (edytowane)

@Igor Osterberg aliceD Przecież,to wina kobiety... Pozdrawiam wesoło i jeszcze świątecznie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

 

 

 

@Pan Ropuch Zaimki mi chcesz wyciąć? Ja już ograniczyłam , a co ichtiostegi, to ma swoje miejsce w ewolucji płazów . Pozdrawiam , dziękuję za serduszko.

 

 

 

@Arsis Co się skradasz? Śmiertelnie się  obrazić na Ciebie?

 

 

 

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Michał_78 Cześć Michał, hmmm

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

, zapewne przesadzasz, ale miło czytać . 

 

Z tą ichtiostegą to bardziej zagmatwane, chciałam wyrazić poszukiwania, bo to stworzenie wychodząc z wody, poprzez błoto na ląd zmieniło obraz świata. Chodzi o przemiany i odwagę. Takie tam... .

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Skołujmy coś, ktoś i któreś razem i w porozumieniu, my siłą rzeczy i okoliczności jeszcze nie skołowani. Kilka koła ekstra i jakoś tak świat i milszy i weselszy i przyjemniejszy, a nawet łagodniejszy. Fura, skóra i komóra za sporo koła i no no jakoś piękniej i ciekawiej potoczy się nam ten świat :)   Warszawa – Stegny, 30.01.2026r.
    • Mundur wiele fascynuje męską siłę zaraz czujesz, bezpieczeństwo i porządek scementuje taki związek. Tajemnicą nie jest żadną, będziesz robić za podwładną.  
    • Znowu sięgam po długopis, jak po jedyną rzecz, która mnie jeszcze nie ucisza.   Jego słowa nie płyną - one osiadają - brudne jak popiół po czymś, co kiedyś było światłem. Chciałabym mu je oddać - wszystkie naraz, niechby rozdarły powietrze, niechby wreszcie przestały rozrywać mnie. Ale gdy otwieram usta, widzę jego pewność - że jestem już tylko przeczytaną księgą. I wtedy język zamiera - jakby znał już wynik rozmowy. Nawet gdyby słowa wyszły z gardła, pełzłyby powoli, ostrożnie jak ranne zwierze to i tak umarłyby po drodze. On już mnie nie słyszy - może nigdy nie słyszał. Piszę więc tutaj, na kartkach, które nie odpowiedzą, nie zranią, nie odwrócą się plecami. To nie jest list, który ma przeczytać. To list, który pozwala mi oddychać.
    • Dla lepszego efektu wersja audio:     gdybyś do mnie dzisiaj przyszła w drzwi cichutko zapukała z ciała dusza by mi wyszła razem z sercem – dusza cała   gdybyś zadzwoniła – tak niespodzianie serca drżenie – – – chyba albo nerwów załamanie co za rogiem na mnie dyba   gdybyś napisała list krótki jak radosny byłbym – w niebie i nie piłbym dzisiaj wódki tylko, i tylko dla Ciebie   gdybym na ulicy Ciebie spotkał wśród ludzi – uśmiechniętą to jak diabła bym napotkał co czyha na duszę mą przeklętą   gdybyśmy się już nigdy nie widzieli oczu swoich, ich błysku i smutku… cóż by ludzie powiedzieli nie dla ciebie ona ludku   i ja z nimi jestem w zgodzie bo choć serce ogniem płonie to w cierpienia brodzę wodzie i powoli w cierpieniu tonie
    • @Mitylene Dziękuję za Twoją refleksję.       Pozdrawiam .      @Rafael Marius przesyłam pozdrowienia.   @KOBIETA Abdolutnie;)   Pozdrawiam.   @Berenika97 Dziękuję  Cieszę się, z takiego odbioru.    Pozdrawiam  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...