Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chcę cię czasem zobaczyć

w stu twarzach 

pędzących rano do pracy

chce się czasem zatrzymać 

przy drzwiach twoich

nie dotykając klamki 

zostawić piach na wycieraczce 

resztki uczuć 

 

 

 

Opublikowano

Jest prostolinijnie i delikatnie, ale też surowo. Wycieraczka uczuć - świetne sformułowanie, implikuje bardzo dużo. Miłość deptana co dzień, pod tymi samymi drzwiami, poturbowana i zniekształcona. Zakończenie uruchamia pewne procesy wrażliwości i to mnie zatrzymało, pozdrawiam!

Opublikowano

 

chcę ciebie czasem zobaczyć

w stu twarzach pędzących do pracy

chcę ciebie czasem odnaleźć

w stu krokach idących do domu

 

nie ma już naszych drzwi

nie ma już naszych klamek

pozostał piach na wycieraczce 

 

resztki uczuć 

 

Może tak? Wiersz poprawny. Zgadzam się całkowicie z moim przedmówcą odnośnie prostoty i naturalności wiersza. I to (w moim przekonaniu) jest jego siłą. Tak sobie myślę, że nawet najbardziej wydumane metafory oraz przenośnie użyte w podobnym tematycznie płodzie nie byłyby w stanie konkurować z prawdą owej treści. Prawda winna być zawsze ascetyczna, bo tylko wtedy jest najszczersza. I taka w istocie jest tutaj. Pozdrawiam.

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar Dziękuję, również przesyłam ciepłe pozdrowienia :) i pomyślności na Nowy Rok :)

@Igor Dreja dziękuję za komentarz i wskazówki :) Pozdrawiam serdecznie 

@Gosława Dziękuję <3 trochę wracam, ale znowu sklejam coś od początku... może tym razem wyjdzie. 

@chmurny Dziękuję za przystanek na moim profilu i komentarz. Czasem brakuje słów w utworze by opisać pewien stan... ale może czasem tak lepiej :) Pozdrawiam 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • bloodhunter scarymovie   znowu ścieżkę do naszego domu zjadły rzeki  i jak zacznie się wiosna to wszystko popłynie  zbutwiną z nutą geosminy zmoczy od stóp  do czubków twoich kręconych włosów  mnie przytul zabierz stąd  gdzie mrok rozdrapuje plecy    pozwól się wtulić kiedy za ścianą  cienia warczenie i chrzest pazurów  orzących ziemię w przedśmiertnych konwulsjach i sierść jeży mi się na grzbiecie    jestem z nimi w tym lesie tulę kark od wystrzałów  w skórę mam wbite igliwie łąka oddycha  przedświtem ze świtem robi się cicho o świcie  zwierzęta kładą źdźbła traw idąc do ciebie  pozrywać już wszystkie fladry  żebyś mogła zasnąć  złożywszy głowę na mchu        
    • @vioara stelelor Dla mnie ten wiersz jest o własnym wnętrzu. Peel odnajduje swoją niezagojoną raną i postanawia się z nią zmierzyć, prawdopodobnie po przeszłych próbach wyparcia i wymazania z jej pamięci. Latarka pozostała z czasów młodzieńczych włóczęg - ja to rozumiem w ten sposób, że ta rana powstała dawno temu i przez bardzo długi czas była nieruszana. "Ściany bez okien, oddech grzęznący w ciemnościach' - To bardzo przykry obraz, coś co zostało odrzucone i głęboko tłamszone przez długi czas.  Idealnie przedstawiłaś obraz tej, może nawet traumy, w postaci czegoś co przypomina krasnoludka, którego przysłaniają ciężkie słowa. Gdy myślimy o naszych krzywdach, często wyobrażamy je sobie w formie jakichś demonów czy innych przerażających stworzeń. Gdy w rzeczywistości jest to malutka istota, której przytrafiło się coś, czego nie była w stanie udźwignąć. I zamiast z tym walczyć, należy się tym zaopiekować, spojrzeć właśnie z takiej perspektywy - z troską i miłością do siebie, tak jak robi to peel.   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Przyjęłam to jako ranę, czy krzywdę, czy nawet traumę, jednak po tym wersie myślę, że to raczej zaniedbana, pominięta, domagająca się uwagi część siebie.    Ogólnie - mega mi się podoba :)
    • @KOBIETA jestem na pięknej Łączce, nawet stokrotki rosną, cieplutko:) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • najwyższa pora już się uwolnić  od złych pikseli i gigabajtów a o aptopach chwilę zapomnieeć i pójść z kimś bliskim może do lasu   aby z rese...  psia krew wszystko wyczyścić myśli nastroje wszelkie pragnienia usiąść pod drzewem chwilę pomyśleć co tak naprawdę jest do zrobienia ...     jak zwykle kolejny wiersz się rodzi poruszasz ciekawy wątek który prowadzi do wniosku że za chwilę AL będzie o wszystkim decydował. A on też jest programowany. Grozi nam Matrix?   Pozdrawiam      
    • Przejmujący i dojrzale szczery - mocno wybrzmiewa spotkanie z własnym zranionym 'ja'. Najbardziej działa tu kontrast między czułym wołaniem a tym jednym, oskarżycielskim: 'ty'.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...