Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wybrać temat to nie problem

skleić słowa w pełne zdania

też nie sprawia mi trudności

lecz zachęcić do czytania

 

to już nie jest takie proste

i wymaga wręcz finezji

gdy odległe są bieguny

od lichoty do poezji.

 

Nawet to, co jest pośrodku

wyważone też być musi

bo inaczej wiersz jak mięso

w sosie własnym się udusi

 

a gdy w wierszu wieje nudą,

którą nieraz zwie się splinem

trzeba sobie jakoś radzić

i jak kaca leczyć klinem.

 

Są poeci, którzy nigdy

nie napiszą nawet słowa

po trzeźwemu, bowiem na czczo

jakoś tępo myśli głowa

 

starczy jednak kilka kropel

łyknąć, aby na obroty

wejść, więc łykam setę czystej

i mam chęci do roboty.

 

          Ze mnie taki jest poeta

          co nabazgrać coś tam unie

          lecz się nie pcha na piedestał

          ale ginie w szarym tłumie.

Opublikowano

@Gosława

Promyczkiem byłem, gdy byłem mały

a teraz stałem się promienisty

czyli, że pełen światła i blasku

a pogląd na to jest oczywisty.

 

Ja z Indianami ognistą wodę

piłem na preriach lub w samotności

i tak do dzisiaj mi pozostało,

że w moim menu wódeczka gości.

 

Choć gatunkowych na półce stoi

wiele i każda się barwą mieni

ja tylko ciągle popijam czystą

pod słońcem, bowiem nie lubię cieni.

 

Pozdrawiam :)))

HJ

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Ty na pewno to wiesz że tacy ludzie nie chcą współczucia, oni chcą traktowania na równi. Często Roman się denerwuje wchodzi mi w słowo chce czymś jeszcze mnie zaskoczyć, że on jeszcze czymś może mnie zadziwić wiadomo że już niczym mnie nie zadziwi ale ja potrafię się jeszcze autentycznie dziwić i wtedy on się cieszy i ja się cieszę. To nie są biedni ludzie być rolnikiem koło Warszawy a w Lubelskiem to była duża różnica. Oni zawsze mieli pracowników sezonowych olbrzymiego Stara do worzenia warzyw na giełdy no i oczywiście dużo ziemi w różnych miejscach, a jak w naszej gminie osiedlili się hindusi to cena za metr ziemi nie grała roli. I wszystkie te pieniądze nie zdołają z nim rozmawiać nie mogą wypełnić czasu ani pomóc ozdrowieć. Potrafią tylko uśmierzać ból. Myślę że dzięki nim stałem się wrażliwszy i część moich wierszy im poświęciłem. Wiersze raczej nie nadają się na forum bo powstały po bardzo osobistych rozmowach. Napisałem też część wierszy które kłócą się z Bogiem lub się jednają albo traktują go obojętnie. Często to są obopólne wymiany myśli góra ich dół mój. To tak po krótce, żeby nie było że ja myślę o śmierci ja przy niej żyję. Opiekujemy się też z żoną moim ojcem i teściem jeden ma dziewięćdziesiąt lat drugi osiemdziesiąt osiem bardzo chcą być jeszcze potrzebni a my się staramy a byli.
    • AI nie myśli, jak wiekszość ludzi . to tylko kalkulator słów, bez zmysłów , wyobraźni i bez uczuć.
    • Wierzyć jeszcze, że grają ludzie.  Pzdr.
    • Te dni, które jak serca nieruchome w pierś gniotą, są tylko nocą i tęsknotą, i ziemią, która uśmierca.   Te sny, które na skroni ciążą jak zakrzepy krwi, to cierń wkłuty w powieki, ból zdjętych z krzyża dłoni.   A my z prochów urodzeni na kilka oddechów, na sen, na kilka nocy, na dzień, na profil cmentarnych kamieni.
    • @Radosław dziękuję!  @Rafael Marius dziękuję! @Myszolak dziękuję!  @iwonaroma dziękuję! @APM dziękuję! @Łukasz Jurczyk dziękuję! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...