Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

armatura sanitarna
nie pociąga mnie tak bardzo
jak niezła balonówa
z dzieciństwa
chyba Turbo

podwojonym prędkością
samochodów z papieru
zamyśleniem tramwaju
rozcieram nabrzmiałe śniegiem szyny
przez miasto rozwijam ulice
na wspak

mijając kolejny punkt zaczepienia
pełny orbitujących przeżuwaczy
karmiących raka
papierosem
zamiast kukuruku
zastanawiam się
gdzie podziałem Donalda
gdzie moje ulubione
automobile marki Turbo

a koło mnie
przedszkolana stonka
cyborgów
marki playstation
wchłania neurotycznie
swoje
MCdzieciństwo

Opublikowano

Toż to niezłe jest. Choć ja nie z pokolenia gum Turbo, utożsamiam się niejako z wielmożnym peelem:)
Może te dzisiejsze dzieci karmione kurczakami, którym wstrzyknięto hormon wzrostu, też kiedyś będą wspominać z łezką w oku swoje MCdzieciństwo, a smutno patrzeć na przedszkolaków z chipami wszczepionymi w głowę.

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 80. Miasto modlące się do siebie (narrator: hypaspista)   1.   Kto z nas obcy, gdy Babilon kłania się przybyszom?   2.   Krzyczą ze strachu, rzucają nam pod nogi kwiaty i kłamstwa.   3.   Mury pod niebo. Ludzie lubią wznosić rzeczy większe od siebie.   4.   Isztar* się śmieje, gdy dziedzińce świątyń płoną od potu żołnierzy.   5.   Kapłanki nieba niosą ofiarę własnych ust.   6.   Patrzę i myślę: czy ten ogień to też modlitwa?   7.   Co opowiem w domu? Że bogowie byli hojni.   8.   Miasto z kamieni, a jednak pamiętam je przez dotyk dłoni.   *Isztar - bogini miłości, wojny i płodności. Czczona w Babilonie, związana z jej kultem była prostytucja sakralna.   cdn.
    • @Waldemar_Talar_Talar   Wiersz dotyka czegoś bardzo ludzkiego - dylematu między prawdą niszczącą a kłamstwem podtrzymującym. Metafora mostu jest świetna. Szczególnie podoba mi się brak odpowiedzi .  Ból sumienia musi każdy sam łagodzić.  Pozdrawiam. 
    • @hollow man pomysł super. Jedna z propozycji AI:

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Mitylene   Jest w tym wierszu coś bardzo współczesnego i jednocześnie ponadczasowego - samotność w tłumie i piękno, które zostało skradzione. Ten ostatni obraz ze smartfonami robi wrażenie.   Fantastyczne zdjęcie. :) 
    • @Poet Ka   Poe.   masz rację - nazwanie zawsze jest jakimś zatrzymaniem !!!!      chocby na chwilę.   ale chyba blizej mi do myśli że tytuł nie tyle definiuje co wskazuje kierunek patrzenia .   jakby podsuwał słowo, które próbuje nadążyć za czymś, co i tak wymyka sie zaraz po nazwaniu .   "fantom” w tym sensie bardziej otwiera niż zamyka .   daje punkt zaczepienia, ale nie daje miejsca    w którym to coś mogłoby się naprawde zatrzymać.   może więc to nie definicja, tylko ślad próby definicji  taki, ktory już w momencie wypowiedzenia zaczyna się rozchodzić.     i chyba właśnie to "rozchodzenie się” było dla mnie najwazniejsze     mam już za sobą ścianę !!!      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...