tomass77 Opublikowano 9 Grudnia 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2021 (edytowane) Obudził się rano ogolony, czysty Włosy przystrzyżone pod kąt Jak u futurysty Okiem łypie wokół, spogląda ospale Brudny był wczoraj W głowie robale Pidżama nowa, świeżo nałożona Obok śpi spokojnie.. najspokojniej żona Z oddali słychać dziecięce chrapanie.. Za wanną nic nie stoi.. A.. było już prawie Do pracy torba, pełna wzorowo Jest pierwsze śniadanie, gazeta, to i owo Kawa na stole, bułka gorąca Przełyka ślinę, co jest do krośćca! Drogę zna na pamięć, tę drogę półśpiącą Więc kima się kiwając Do czerwonych słońc Ósmy przystanek, już jest u celu I w ciemnym się budzi Obskurnym tunelu.. Edytowane 11 Grudnia 2021 przez tomass77 (wyświetl historię edycji) 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 11 Grudnia 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2021 Witam - a to ambaras - podoba się bo o życiu - Pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się