tomass77 Opublikowano 3 Grudnia 2021 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2021 (edytowane) Pamiętam chłód świateł marketów Odstraszających cyfr legiony Pamiętam siebie - pełen smętu Mój męski honor urażony. Na świat przychodził pierworodny W szpitalu Centrum Matki Polki A ja drapałem się po głowie Niczym Dobromir - jak to zrobić? Wszak harowałem od zim wielu Jedne i drugie studia prawie Za wszystko trzeba ciężko płacić Nadziei iskra rosła na dnie. I tak bez ubrań, w białej smudze Ochroniarz musiał coś zobaczyć I już nie spuszczał ze mnie oczu Laserem źrenic mnie oznaczył. Bez tchu i biegiem, cały spocony Przez czarny dach powiodłem wzrokiem Dotarła do mnie smutna prawda Że wielu skończy gdzieś za morzem. Edytowane 5 Grudnia 2021 przez tomass77 (wyświetl historię edycji) 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się